Reklama

Reklama

Liga argentyńska - 18. kolejka Primera Division: Argentinos Juniors - Racing Club 1-1 (1-0)

W pojedynku 18. kolejki argentyńskiej Primera Division, który rozegrany został 2 lutego, jedenastka Argentinos Juniors zremisowała z Racing Club 1-1 (1-0). Spotkanie odbyło się na Estadio Diego Armando Maradona w Capital Federal.

W  pojedynku 18. kolejki argentyńskiej Primera Division, który rozegrany został 2 lutego, jedenastka Argentinos Juniors zremisowała  z Racing Club  1-1 (1-0). Spotkanie odbyło się na Estadio Diego Armando Maradona w Capital Federal.

Zespół Argentinos Juniors bardzo potrzebował punktów, by utrzymać się w czołówce ligowej tabeli. Drużyna ta zajmowała drugą pozycję i była zdecydowanym faworytem spotkania.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 31 starć zespół Argentinos Juniors wygrał 14 razy i zanotował 11 porażek oraz sześć remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Już na początku meczu piłkarze Argentinos Juniors nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W piątej minucie bramkę zdobył Edwar López.

Reklama

Między 11. a 41. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki piłkarzom gości. Trzeba było trochę poczekać, aby trener Argentinos Juniors postanowił skorzystać ze swojego jokera. W pierwszej minucie doliczonego czasu na plac gry wszedł Fausto Montero, a murawę opuścił Matías Romero. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Argentinos Juniors.

Na drugą połowę zespół Racing Club wyszedł w zmienionym składzie, za Marcela Diaza wszedł Tiago Banega. W 60. minucie za Jonathana Cristaldo wszedł Darío Cvitanich.

Jedyną kartkę w drugiej połowie sędzia pokazał Tiagowi Banedze z Racing Club. Była to 62. minuta spotkania. Na 23 minuty przed zakończeniem drugiej połowy w jedenastce Argentinos Juniors doszło do zmiany. César Florentín wszedł za Ivána Colmana.

Zawodnicy Racing Club w końcu odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 69. minucie Tiago Banega wyrównał wynik meczu. Asystę przy golu zaliczył Matías Rojas.

W 74. minucie w drużynie Argentinos Juniors doszło do zmiany. Marcos Angeleri wszedł za Kevina Maca. Po chwili trener Racing Club postanowił bronić wyniku. W 81. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Lisandra Lopeza wszedł Alexis Soto, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi gości utrzymać remis. Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 1-1.

Arbiter nie ukarał piłkarzy Argentinos Juniors żadną kartką, natomiast zawodnikom gości przyznał cztery żółte.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany.

Już w najbliższą sobotę drużyna Argentinos Juniors zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej rywalem będzie Club Atlético Lanús. Natomiast 9 lutego CA Independiente Avellaneda zagra z jedenastką Racing Club na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL