Reklama

Reklama

Liga argentyńska - 12. kolejka Primera Division: Independiente Avellaneda - San Lorenzo 2-1 (1-0)

4 listopada na Estadio Libertadores de América odbył się pojedynek 12. kolejki argentyńskiej Primera Division pomiędzy drużynami Independiente Avellaneda i San Lorenzo. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Independiente Avellaneda 2-1.

4 listopada  na Estadio Libertadores de América odbył się pojedynek  12. kolejki argentyńskiej Primera Division pomiędzy drużynami Independiente Avellaneda  i San Lorenzo. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Independiente Avellaneda 2-1.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 39 razy. Drużyna San Lorenzo wygrała aż 18 razy, zremisowała 10, a przegrała tylko 11.

Pierwszym ważniejszym wydarzeniem w meczu było ukaranie zawodnika. W 25. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Marcela Herrerę z San Lorenzo, a w 31. minucie Andrésa Roa z drużyny przeciwnej.

Wysiłki podejmowane przez drużynę Independiente Avellaneda w końcu przyniosły efekt bramkowy. Na dwie minuty przed zakończeniem pierwszej połowy dającego prowadzenie gola dla piłkarzy gospodarzy strzelił Silvio Romero. To już szóste trafienie tego zawodnika w sezonie. Sytuację bramkową stworzył Juan Sánchez.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Independiente Avellaneda.

Niedługo później Óscar Romero wywołał eksplozję radości wśród kibiców San Lorenzo, zdobywając bramkę w 51. minucie starcia. Bramka padła po podaniu Brunona Pittóna.

Między 52. a 54. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom gości i jedną drużynie przeciwnej. W 62. minucie Adolfo Gaich został zastąpiony przez Nicolása Blandiego.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Independiente Avellaneda w 62. minucie spotkania, gdy Silvio Romero strzelił z rzutu karnego drugiego gola. Chwilę później trener Independiente Avellaneda postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 64. minucie zastąpił zmęczonego Andrésa Roa. Na boisko wszedł Domingo Blanco, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska.

Między 66. a 77. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom Independiente Avellaneda i jedną drużynie przeciwnej. Trener San Lorenzo postanowił zagrać agresywniej. W 79. minucie zmienił obrońcę Santiago Verginiego i na pole gry wprowadził napastnika Alexandra Díaza. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością. W 82. minucie w drużynie San Lorenzo doszło do zmiany. Cristian Barrios wszedł za Óscara Romera.

W czwartej minucie doliczonego czasu gry czerwone kartki dostali: Sebastián Palacios z Independiente Avellaneda oraz Fabricio Coloccini z San Lorenzo. Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 2-1.

Arbiter pokazał pięć żółtych kartek i jedną czerwoną zawodnikom Independiente Avellaneda, a piłkarzom gości przyznał cztery żółte oraz jedną czerwoną.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę drużyna San Lorenzo rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Argentinos Juniors. Natomiast w niedzielę Godoy Cruz Antonio Tomba będzie rywalem zespołu Independiente Avellaneda w meczu, który odbędzie się w Mendozie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL