Reklama

Reklama

Liga argentyńska - 12. kolejka Primera Division: Boca Juniors - Arsenal de Sarandi 5-1 (2-0)

3 listopada na Estadio Alberto José Armando w Ciudadzie de Buenos Aires odbył się pojedynek 12. kolejki argentyńskiej Primera Division pomiędzy drużynami Boca Juniors i Arsenalu de Sarandi. Starcie zakończyło się zwycięstwem Boca Juniors 5-1.

3 listopada  na Estadio Alberto José Armando w Ciudadzie de Buenos Aires odbył się pojedynek  12. kolejki argentyńskiej Primera Division pomiędzy drużynami Boca Juniors  i Arsenalu de Sarandi. Starcie zakończyło się zwycięstwem Boca Juniors 5-1.

Zespół Boca Juniors (”Los Xeneizes”) bardzo potrzebował punktów, by utrzymać się w czołówce ligowej tabeli. Jedenastka ta zajmowała trzecią pozycję i była zdecydowanym faworytem spotkania.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 33 razy. Zespół ”Los Xeneizes” wygrał aż 18 razy, zremisował siedem, a przegrał tylko osiem.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Boca Juniors w 16. minucie spotkania, gdy Carlos Tevez strzelił pierwszego gola. Przy strzeleniu gola asystę zaliczył Júnior Alonso.

Reklama

Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia przyznał Lucasowi Pioviemu z Arsenalu de Sarandi. Była to 31. minuta spotkania.

Drużyna Arsenalu de Sarandi ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała jedenastka gospodarzy, zdobywając kolejną bramkę. Na minutę przed zakończeniem pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Ramón Ábila. W zdobyciu bramki pomógł Lisandro López.

Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach po przerwie, a już padł kolejny gol w tym spotkaniu. W 49. minucie nie dał szans obrony bramkarzowi Frank Fabra. Bramka padła po podaniu Emanuela Reynosa.

W 58. minucie Nicolás Giménez został zastąpiony przez Lucasa Necula. Między 62. a 79. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Boca Juniors i jedną drużynie przeciwnej. Między 65. a 76. minutą, boisko opuścili ”Los Xeneizes”: Ramón Ábila, Carlos Tevez, Sebastián Villa, na ich miejsce weszli: Jan Hurtado, Eduardo Salvio, Mauro Zarate. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Jesúsa Sorairego, Juana Garcíi zajęli: Joel Soñora, Ezequiel Cérica.

Mimo że drużyna Arsenalu de Sarandi nie grzeszy umiejętnością konstruowania sytuacji strzeleckich, na 84 ataki oddała tylko sześć celnych strzałów, to w końcu zdobyła długo wyczekiwaną przez ich kibiców bramkę. W 87. minucie gola pocieszenia strzelił Gastón Álvarez.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu kibice domagali się kolejnych bramek. W samej końcówce meczu wynik na 4-1 podwyższył Mauro Zarate. Asystę przy bramce ponownie zanotował Emanuel Reynoso.

Pod koniec meczu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. Gola na 5-1 strzelił ponownie w doliczonej pierwszej minucie pojedynku Frank Fabra. Asystę zaliczył Jan Hurtado.

Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 5-1.

Piłkarze obu drużyn obejrzeli po dwie żółte kartki.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

11 listopada jedenastka ”Los Xeneizes” będzie miała szansę na kolejne punkty grając w Capital Federal. Jej przeciwnikiem będzie Vélez Sársfield Buenos Aires. Natomiast 27 listopada Gimnasia y Esgrima La Plata będzie gościć zespół Arsenalu de Sarandi.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL