Reklama

Reklama

Liga argentyńska - 11. kolejka Primera Division: River Plate - Colon de Santa Fe 2-1 (0-0)

W starciu 11. kolejki argentyńskiej Primera Division, które rozegrane zostało 30 października, drużyna River Plate wygrała z Colon de Santa Fe 2-1 (0-0). Spotkanie odbyło się na Estadio Monumental Antonio Vespucio Liberti w Capital Federal.

W  starciu 11. kolejki argentyńskiej Primera Division, które rozegrane zostało 30 października, drużyna River Plate wygrała  z Colon de Santa Fe  2-1 (0-0). Spotkanie odbyło się na Estadio Monumental Antonio Vespucio Liberti w Capital Federal.

Jedenastka River Plate bardzo potrzebowała punktów, by znaleźć się w czołówce ligowej tabeli. Zespół ten zajmował siódme miejsce i był zdecydowanym faworytem spotkania.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 38 razy. Drużyna River Plate wygrała aż 20 razy, zremisowała 11, a przegrała tylko siedem.

Od pierwszych minut zespół River Plate zawzięcie atakował bramkę przeciwników. Linia obrony drużyny Colon de Santa Fe była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Między 25. a 40. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy i jedną drużynie przeciwnej.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy River Plate w 53. minucie spotkania, gdy Diego De La Cruz strzelił pierwszego gola. Przy strzeleniu gola pomagał Matías Suárez.

W 59. minucie Rodrigo Aliendro został zmieniony przez Cristiana Esparzę. W 63. minucie w zespole River Plate doszło do zmiany. Juan Quintero wszedł za Diego De La Cruza.

Niedługo później Rafael Borré wywołał eksplozję radości wśród kibiców River Plate, zdobywając kolejną bramkę w tej samej minucie meczu. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie.

Na 24 minuty przed zakończeniem drugiej połowy w jedenastce Colon de Santa Fe doszło do zmiany. Tomás Chancalay wszedł za Aleksa Viga. Po chwili trener River Plate postanowił wzmocnić linię napadu i w 73. minucie zastąpił zmęczonego Rafaela Borrégo. Na boisko wszedł Lucas Pratto, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej.

W 80. minucie do własnej bramki trafił zawodnik River Plate Lucas Martínez. Trener Colon de Santa Fe postanowił zagrać agresywniej. W 81. minucie zmienił pomocnika Cristiana Bernardiego i na pole gry wprowadził napastnika Santiago Pierottiego. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością.

Zespołowi Colon de Santa Fe zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem drużyny River Plate.

Zespół River Plate był w posiadaniu piłki przez 63 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym pojedynku.

Jedenastka Colon de Santa Fe zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Piłkarze gospodarzy dostali w meczu dwie żółte kartki, a ich przeciwnicy jedną.

Drużyna River Plate w drugiej połowie dokonała dwóch zmian. Natomiast zespół gości w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany.

Już w najbliższą sobotę jedenastka Colon de Santa Fe rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie Atlético Tucumán. Natomiast w niedzielę CA Aldosivi będzie przeciwnikiem zespołu River Plate w meczu, który odbędzie się w Mar del Plata.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL