Reklama

Reklama

Sunderland Association Football Club - Queens Park Rangers Football Club 2-2 (2-0). Liga - 3. kolejka

W meczu 3. kolejki Championship, który rozegrany został 13 sierpnia, drużyna Sunderlandu zremisowała z Queens Park Rangers 2-2 (2-0). Mecz na Stadium of Light obejrzało 37 884 widzów.

W  meczu 3. kolejki  Championship, który rozegrany został 13 sierpnia, drużyna Sunderlandu zremisowała  z Queens Park Rangers  2-2 (2-0). Mecz na Stadium of Light obejrzało 37 884 widzów.

Jedenastki nie spotykały się na boisku zbyt często. Na siedem starć drużyna Sunderlandu wygrała jeden raz, ale więcej przegrywała, bo aż trzy razy. Trzy mecze zakończyły się remisem.

Nie wszyscy kibice zajęli swoje miejsca na stadionie, a doszło do pierwszej zmiany na boisku. W dziewiątej minucie za Daniela Ballarda wszedł Luke O'Nien.

W 26. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Jacka Clarkego z Sunderlandu, a w 30. minucie Sama Fielda z drużyny przeciwnej.

W tym czasie to piłkarze Sunderlandu otworzyli wynik. Na kwadrans przed końcem pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Ross Stewart.

Reklama

W 38. minucie arbiter pokazał kartkę Robertowi Dickiemu, zawodnikowi Queens Park Rangers.

Zespół Queens Park Rangers ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała jedenastka Sunderlandu, zdobywając kolejną bramkę. Na pięć minut przed zakończeniem pierwszej połowy wpakował piłkę do siatki rywali Ellis Simms.

W 41. minucie kartkę dostał Corry Evans z drużyny Sunderlandu. W ostatniej minucie pierwszej połowy w zespole Queens Park Rangers doszło do zmiany. Tyler Roberts wszedł za Alberta Adomaha.

W 60. minucie Ellis Simms został zmieniony przez Patricka Robertsa, co miało wzmocnić jedenastkę Sunderlandu. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Stefana Johansena na Andre'a Dozzella w 75. minucie oraz Olamide'a Shodipo na Sinclaira Armstronga w tej samej minucie. Jedyną kartkę w drugiej połowie arbiter przyznał Lyndenowi Goochowi z Sunderlandu. Była to 85. minuta starcia.

Piłkarze Queens Park Rangers w końcu odpowiedzieli strzeleniem gola. W 87. minucie bramkę kontaktową zdobył Ilias Chair.

Chwilę później trener Sunderlandu postanowił bronić wyniku. W 88. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Aleksa Pritcharda wszedł Bailey Wright, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Niestety, starania trenera spaliły na panewce. Zespół Sunderlandu nie obronił wyniku i ostatecznie zremisował spotkanie. W tej samej minucie w jedenastce Sunderlandu doszło do zmiany. Elliot Embleton wszedł za Dana Neila.

Dalsze wysiłki podejmowane przez drużynę Queens Park Rangers przyniosły efekt bramkowy. W 90. minucie Seny Dieng wyrównał wynik meczu.

Trener Queens Park Rangers postanowił zagrać agresywniej. W tej samej minucie zmienił obrońcę Nika Hamalainena i na pole gry wprowadził napastnika Macauleya Bonne'a. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 2-2.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Zawodnicy Sunderlandu otrzymali w meczu trzy żółte kartki, a ich przeciwnicy dwie.

Jedni i drudzy wymienili po czterech zawodników.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL