Reklama

Reklama

Stevenage FC - Mansfield Town FC 0-1 (0-1). Liga angielska - 42. kolejka League Two

17 kwietnia na The Lamex Stadium odbyło się starcie 42. kolejki angielskiej League Two pomiędzy drużynami Stevenage FC i Mansfield Town. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Mansfield Town 1-0.

17 kwietnia  na The Lamex Stadium odbyło się starcie  42. kolejki angielskiej League Two pomiędzy drużynami Stevenage FC  i Mansfield Town. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Mansfield Town 1-0.

Jedenastka Mansfield Town przed meczem zajmowała 21. miejsce w tabeli, co oznacza, że każdy punkt był dla niej na wagę złota.

Zespoły nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 12 meczów drużyna Stevenage FC wygrała trzy razy, ale więcej przegrywała, bo sześć razy. Trzy mecze zakończyły się remisem.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. W 14. minucie sędzia ukarał żółtą kartką George'a Lapsliego z Mansfield Town, a w 21. minucie Terence'a Vancootena z drużyny przeciwnej.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Mansfield Town w 24. minucie spotkania, gdy Ryan Sweeney zdobył pierwszą bramkę. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Mansfield Town.

Reklama

Na murawie, jak to często zdarzało się Stevenage FC w tym sezonie, pojawił się Jack Smith, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 46. minucie Elliota Osborne'a. Rezultat meczu pokazał, że zmiana tym razem nie pomogła drużynie. W 54. minucie Stephen Quinn został zmieniony przez Olliego Clarke'a.

W 62. minucie George Lapslie został zmieniony przez Jasona Lawa, co miało wzmocnić zespół Mansfield Town. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Joe Martina na Bena Cokera. Jedyną kartkę w drugiej połowie arbiter przyznał George'owi Marisowi z Mansfield Town. Była to 72. minuta meczu. A trener Mansfield Town wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Henry'ego Charsleya. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy i ma na koncie cztery strzelone gole. Murawę musiał opuścić Tyrese Sinclair.

W drugiej połowie nie padły gole.

Przewaga zespołu Stevenage FC w posiadaniu piłki była ogromna (61 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze przegrali mecz.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Zawodnicy gospodarzy otrzymali w meczu jedną żółtą kartkę, natomiast ich przeciwnicy dwie.

Zespół Stevenage FC w drugiej połowie wymienił dwóch zawodników. Natomiast jedenastka gości w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

Już w najbliższy wtorek drużyna Mansfield Town będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Scunthorpe United FC. Tego samego dnia Cheltenham Town FC zagra z jedenastką Stevenage FC na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL