Reklama

Reklama

Southend United FC - Crawley Town FC 0-0. Liga angielska - 41. kolejka League Two

W meczu 41. kolejki angielskiej League Two, który rozegrany został 10 kwietnia, jedenastka Southend United zremisowała z Crawley Town 0-0. Spotkanie odbyło się na Roots Hall w Southend-on-Sei.

W  meczu 41. kolejki angielskiej League Two, który rozegrany został 10 kwietnia, jedenastka Southend United zremisowała  z Crawley Town  0-0. Spotkanie odbyło się na Roots Hall w Southend-on-Sei.

Zespół Southend United przed meczem zajmował 23. pozycję w tabeli, zatem musiał zdobywać punkty, żeby wyrwać się ze strefy spadkowej.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą trzy razy. Drużyna Crawley Town wygrała jeden raz, zremisowała dwa, nie przegrywając żadnego spotkania.

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w czwartym kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

W 49. minucie arbiter ukarał kartką Grega Halforda, piłkarza Southend United. W 54. minucie Jordan Maguire-Drew zastąpił Sama Matthewsa.

Trener Southend United postanowił zagrać agresywniej. W 58. minucie zmienił obrońcę Timothee Dienga i na pole gry wprowadził napastnika Brandona Goodshipa, który w bieżącym sezonie ma na koncie jedną bramkę. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością. Po chwili trener Crawley Town postanowił wzmocnić linię pomocy i w 64. minucie zastąpił zmęczonego Jake'a Hessenthalera. Na boisko wszedł Jack Powell, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. Sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom Southend United: Jasonowi Demetriou w 70. i Tomowi Cliffordowi w 76. minucie.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Zespół Crawley Town miał dziewięć szans na strzelenie bramki z rzutu rożnego.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Arbiter nie ukarał zawodników gości żadną kartką, natomiast piłkarzom Southend United pokazał trzy żółte.

Jedenastka Southend United w drugiej połowie wymieniła czterech zawodników. Natomiast drużyna gości w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

Już w najbliższy wtorek zespół Crawley Town zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jego przeciwnikiem będzie Bradford City AFC. Natomiast 17 kwietnia Exeter City FC będzie gościć zespół Southend United.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL