Reklama

Reklama

Puchar Ligi: West Ham United FC - Charlton Athletic FC 3-0 (2-0)

15 września na London Stadium w Londynie odbył się pojedynek rozgrywek o angielskiego Puchar Ligi pomiędzy drużynami West Ham United a Charltonu Athletic. Spotkanie zakończyło się w regulaminowym czasie zwycięstwem West Ham United 3-0, który wywalczył awans.

15 września na London Stadium w Londynie odbył się pojedynek rozgrywek o angielskiego Puchar Ligi pomiędzy drużynami West Ham United  a Charltonu Athletic. Spotkanie zakończyło się w regulaminowym czasie zwycięstwem West Ham United 3-0, który wywalczył awans.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 19 razy. Drużyna Charltonu Athletic (”The Addicks”) wygrała aż 10 razy, zremisowała sześć, a przegrała tylko trzy.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W piątej minucie kartkę otrzymał Benjamin Johnson z jedenastki gospodarzy (”Młoty”).

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy West Ham United w 22. minucie spotkania, gdy Sébastien Haller strzelił pierwszego gola. Przy zdobyciu bramki asystował Andrij Jarmołenko.

Reklama

Jedenastka gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystał zespół West Ham United, zdobywając kolejną bramkę. W 26. minucie Sébastien Haller po raz drugi zdobył bramkę zmieniając wynik na 2-0. Asystę przy golu zaliczył Robert Snodgrass.

W 38. minucie kartkę dostał Arthur Masuaku, zawodnik gospodarzy. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Drugą połowę jedenastka Charltonu Athletic rozpoczęła w zmienionym składzie, za Macauleya Bonne'a wszedł Chukwuemeka Aneke. W 77. minucie Darren Pratley został zmieniony przez Aleksa Gilbeya.

W tej samej minucie w drużynie Charltonu Athletic doszło do zmiany. Conor Washington wszedł za Jonnego Williamsa.

Dopiero w drugiej połowie Felipe Anderson wywołał eksplozję radości wśród kibiców ”Młoty”, zdobywając kolejną bramkę w 80. minucie starcia. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Manuel Lanzini.

Chwilę później trener ”Młoty” postanowił bronić wyniku. W 84. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Benjamina Johnsona wszedł Harrison Ashby, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie West Ham United utrzymać prowadzenie. W tej samej minucie w zespole West Ham United doszło do zmiany. Conor Coventry wszedł za Roberta Snodgrassa. Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 3-0.

Sędzia nie ukarał ”The Addicks” żadną kartką, natomiast piłkarzom gospodarzy przyznał dwie żółte.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie dokonała dwóch zmian. Natomiast zespół Charltonu Athletic w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL