Reklama

Reklama

Puchar Ligi: Stoke City FC - Blackpool FC 0-0 rzuty karne 5-4

29 sierpnia na bet365 Stadium w Stoke-on-Trencie odbył się pojedynek rozgrywek o angielskiego Puchar Ligi pomiędzy drużynami Stoke City a Blackpool FC. Starcie zakończyło się zwycięstwem Blackpool FC, który wywalczył awans wygrywając serię rzutów karnych 5-4.

29 sierpnia na bet365 Stadium w Stoke-on-Trencie odbył się pojedynek rozgrywek o angielskiego Puchar Ligi pomiędzy drużynami Stoke City  a Blackpool FC. Starcie zakończyło się zwycięstwem Blackpool FC, który wywalczył awans  wygrywając serię rzutów karnych 5-4.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 39 razy. Jedenastka Stoke City (”Garncarze”) wygrała aż 17 razy, zremisowała 12, a przegrała tylko 10.

W pierwszej połowie nie doszło do żadnych przełomowych wydarzeń w meczu, mimo starań z obu stron. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Trener ”Garncarze'” postanowił wzmocnić linię napadu i w 63. minucie zastąpił zmęczonego Lee Gregory'ego. Na boisko wszedł Steven Fletcher, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej. W tej samej minucie Benik Afobe został zmieniony przez Tyrese'a Campbella.

Reklama

Jedyną kartkę w meczu obejrzał Danny Batth ze Stoke City. Była to 72. minuta spotkania.

Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia. W rzutach karnych lepszy okazał się zespół Stoke City. Seria jedenastek zakończyła się wynikiem 5-4. Największymi pechowcami okazali się: Oliver Šarkić, Keshi Anderson, Oliver Turton, którzy nie wykorzystali karnych. Szczęście uśmiechnęło się do Jamesa McCleana, Jordana Thompsona z drużyny gospodarzy, którzy nie wykorzystali karnych, a mimo to wygrali.

Sędzia nie ukarał piłkarzy gości żadną kartką, natomiast zawodnikom Stoke City przyznał jedną żółtą.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL