Reklama

Reklama

Puchar Ligi: Stevenage FC - Portsmouth FC 3-3 (3-2) rzuty karne 1-3

29 sierpnia na The Lamex Stadium odbyło się starcie rozgrywek o angielskiego Puchar Ligi pomiędzy drużynami Stevenage FC a Portsmouth FC. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Portsmouth FC, który wywalczył awans wygrywając serię rzutów karnych 3-1.

29 sierpnia na The Lamex Stadium odbyło się starcie rozgrywek o angielskiego Puchar Ligi pomiędzy drużynami Stevenage FC  a Portsmouth FC. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Portsmouth FC, który wywalczył awans  wygrywając serię rzutów karnych 3-1.

Zespoły nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 12 meczów drużyna Portsmouth FC (”Pompey”) wygrała cztery razy, ale więcej przegrywała, bo sześć razy. Dwa mecze zakończyły się remisem.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Stevenage FC w dziewiątej minucie spotkania, gdy Elliott List zdobył pierwszą bramkę. Asystę zaliczył Luke Prosser.

Drużyna Portsmouth FC ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała jedenastka gospodarzy, strzelając kolejnego gola. W 10. minucie po gwizdku arbitra oznaczającego początek spotkania wpakował piłkę do siatki rywali Charlie Carter.

Reklama

Rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 21. minucie bramkę kontaktową zdobył Ronan Curtis. Przy strzeleniu gola asystował Bryn Morris.

Zawodnicy gospodarzy szybko odpowiedzieli strzeleniem gola. W 29. minucie wynik na 3-1 podwyższył Scott Cuthbert. Bramka padła po podaniu Iniha Effionga.

Jedyną kartkę w meczu arbiter pokazał Garethowi Evansowi z drużyny gości. Była to 44. minuta spotkania. W drugiej minucie doliczonego czasu gry na listę strzelców wpisał się Gareth Evans.

Drugą połowę jedenastka Portsmouth FC rozpoczęła w zmienionym składzie, za Aleksa Bassa wszedł Craig MacGillivray.

Zespół Stevenage FC krótko cieszył się prowadzeniem. Trwało to tylko pięć minut, ponieważ jedenastka gości doprowadziła do remisu. Gola strzelił John Marquis. Asystę przy bramce zanotował Ronan Curtis.

W 53. minucie za Tyrone Marsha wszedł Olufemi Akinwande. Trener Stevenage FC postanowił zagrać agresywniej. W 64. minucie zmienił pomocnika Romaina Vincelota i na pole gry wprowadził napastnika Dannego Newtona. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością. Na kwadrans przed zakończeniem meczu w drużynie Portsmouth FC doszło do zmiany. Andy Cannon wszedł za Garetha Evansa.

W tej samej minucie trener Portsmouth FC postanowił wzmocnić linię pomocy i w 76. minucie zastąpił zmęczonego Marcusa Harnessa. Na boisko wszedł Ryan Williams, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. W 79. minucie w zespole Stevenage FC doszło do zmiany. Remeao Hutton wszedł za Elliotta Lista. Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 3-3.

Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia. W rzutach karnych lepsza okazała się jedenastka gości. Seria jedenastek zakończyła się wynikiem 1-3. Największymi pechowcami okazali się: Danny Newton, Elliot Osborne, Ben Coker, którzy nie wykorzystali karnych.

Sędzia nie ukarał piłkarzy gospodarzy żadną kartką, natomiast zawodnikom Portsmouth FC przyznał jedną żółtą.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL