Reklama

Reklama

Puchar Ligi: Millwall FC - Cheltenham Town FC 3-1 (1-0)

15 września na The Den w Londynie odbył się mecz rozgrywek o angielskiego Puchar Ligi pomiędzy drużynami Milwall FC a Cheltenham Town. Starcie zakończyło się w regulaminowym czasie zwycięstwem Milwall FC 3-1, który wywalczył awans.

15 września na The Den w Londynie odbył się mecz rozgrywek o angielskiego Puchar Ligi pomiędzy drużynami Milwall FC  a Cheltenham Town. Starcie zakończyło się w regulaminowym czasie zwycięstwem Milwall FC 3-1, który wywalczył awans.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą sześć razy. Jedenastka Milwall FC (”Lwy”) wygrała aż pięć razy, a przegrała tylko raz.

Sędzia musiał opanować emocje piłkarzy już na początku meczu. Jedyną kartkę w meczu arbiter pokazał Williamowi Boyle'owi z zespołu gości. Była to 17. minuta spotkania.

Niedługo po rozpoczęciu meczu Ryan Leonard wywołał eksplozję radości wśród kibiców Milwall FC, strzelając gola w 19. minucie starcia. Asystę zanotował Tom Bradshaw.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Milwall FC.

Reklama

Drugą połowę drużyna Cheltenham Town rozpoczęła w zmienionym składzie, za Liama Sercombe'a wszedł Finn Azaz.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Milwall FC w 49. minucie spotkania, gdy Connor Mahoney zdobył drugą bramkę. W 60. minucie Mahlon Baker zastąpił Jiriego Skalaka.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Milwall FC w 62. minucie spotkania, gdy Matt Smith strzelił trzeciego gola. Przy zdobyciu bramki pomagał Shane Ferguson.

Chwilę później trener Cheltenham Town postanowił wzmocnić linię pomocy i w 63. minucie zastąpił zmęczonego Matta Blaira. Na boisko wszedł Christopher Clements, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. Na 25 minut przed zakończeniem drugiej połowy w zespole Cheltenham Town doszło do zmiany. Alex Addai wszedł za Alfie Maya.

Piłkarze gości szybko odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 69. minucie gola pocieszenia strzelił Finn Azaz. Bramka padła po podaniu Christophera Clementsa.

Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 3-1.

Sędzia nie ukarał zawodników gospodarzy żadną kartką, natomiast piłkarzom Cheltenham Town przyznał jedną żółtą.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL