Reklama

Reklama

Puchar Anglii: Gateshead FC - Oldham Athletic AFC 1-2 (0-1)

10 listopada na Gateshead International Stadium odbyło się starcie rozgrywek o Puchar Anglii pomiędzy drużynami Gateshead FC a Oldham AFC. Pojedynek zakończył się w regulaminowym czasie zwycięstwem Oldham AFC 2-1, który wywalczył awans. Na stadionie stawiło się 2,199 widzów.

10 listopada na Gateshead International Stadium odbyło się starcie rozgrywek o Puchar Anglii pomiędzy drużynami Gateshead FC  a Oldham AFC. Pojedynek zakończył się w regulaminowym czasie zwycięstwem Oldham AFC 2-1, który wywalczył awans. Na stadionie stawiło się 2,199 widzów.

Był to pierwszy mecz rozegrany między tymi drużynami.

Już w początkowych minutach meczu dokonano zmiany. W 12. minucie Christopher Missilou został zmieniony przez Mohameda Maouche'a.

Nagle to piłkarze Oldham AFC otworzyli wynik. W 28. minucie Filipe Morais dał prowadzenie swojej jedenastce. Asystę zanotował Jamie Stott.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Oldham AFC.

Jedenastka Gateshead FC nie zraziła się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. W 53. minucie na listę strzelców wpisał się Liam Agnew.

Reklama

Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Oldham AFC: Chrisowi McCannowi w 58. i Tomášowi Egertowi w 70. minucie. W 60. minucie w zespole Oldham AFC doszło do zmiany. Mohamad Sylla wszedł za Chrisa Eagles'a. Niedługo później trener Oldham AFC postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w formację obronną i w 76. minucie zastąpił zmęczonego Tomáša Egerta. Na boisko wszedł Zachary Mills, który miał za zadanie uspokoić grę w szeregach obronnych.

Trzeba było trochę poczekać, aby Jonny Smith wywołał eksplozję radości wśród kibiców Oldham AFC, strzelając kolejnego gola w 77. minucie spotkania. Bramka padła po podaniu Mohameda Maouche'a.

Na 11 minut przed zakończeniem pojedynku sędzia pokazał kartkę Aleksowi Iacovittiemu, zawodnikowi Oldham AFC. W następstwie utraty gola trener Gateshead FC postanowił zagrać agresywniej. W 83. minucie zmienił pomocnika Liama Agnewa i na pole gry wprowadził napastnika Jordana Prestona, który w bieżącym sezonie ma na koncie już jedną bramkę. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 1-2.

Przewaga drużyny Gateshead FC w posiadaniu piłki była ogromna (62 procent), niestety, pomimo takiej przewagi zespół poniósł porażkę.

Arbiter nie ukarał piłkarzy gospodarzy żadną kartką, natomiast zawodnikom Oldham AFC przyznał trzy żółte.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wymieniła jednego zawodnika. Natomiast jedenastka Oldham AFC wykorzystała wszystkie zmiany.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL