Reklama

Reklama

Puchar Anglii: Dover Athletic FC - Southend United FC 1-0 (0-0)

10 listopada na The Perrys Crabble Stadium odbył się pojedynek rozgrywek o Puchar Anglii pomiędzy drużynami Dover AFC a Southend United. Starcie zakończyło się w regulaminowym czasie zwycięstwem Dover AFC 1-0, który wywalczył awans. Na stadionie zasiadło 1,754 widzów.

10 listopada na The Perrys Crabble Stadium odbył się pojedynek rozgrywek o Puchar Anglii pomiędzy drużynami Dover AFC  a Southend United. Starcie zakończyło się w regulaminowym czasie zwycięstwem Dover AFC 1-0, który wywalczył awans. Na stadionie zasiadło 1,754 widzów.

Był to pierwszy mecz rozegrany między tymi drużynami.

Sędzia musiał opanować emocje piłkarzy już na początku meczu. Między 14. a 21. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Southend United i jedną drużynie przeciwnej.

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

W 60. minucie Joe Shaughnessy został zastąpiony przez Roberta Kiernana. W 71. minucie arbiter pokazał kartkę Paulowi Rooneyowi z Dover AFC.

Na 18 minut przed zakończeniem drugiej połowy w zespole Southend United doszło do zmiany. Simon Cox wszedł za Brandona Goodshipa. Trener Southend United postanowił zagrać agresywniej. W 72. minucie zmienił pomocnika Stephena McLaughlina i na pole gry wprowadził napastnika Emile'a Acauaha. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością.

Reklama

Pod koniec meczu jedyną bramkę meczu zdobył Ruel Sotiriou dla drużyny Dover AFC. Bramka padła w tej samej minucie. Bramka padła po podaniu Aarona Simpsona.

W 89. minucie w jedenastce Dover AFC doszło do zmiany. Kurtis Cumberbatch wszedł za Jacka Munnsa. W drugiej minucie doliczonego czasu gry kartkę dostał Timothee Dieng, piłkarz gości.

Drużyna Southend United miała dziewięć szans na strzelenie bramki z rzutu rożnego.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Arbiter ukarał żółtymi kartkami trzech zawodników gości. Przyznał im dwie żółte kartki w pierwszej i jedną w drugiej połowie meczu. Piłkarze Dover AFC obejrzeli jedną żółtą kartkę w pierwszej i jedną w drugiej części meczu.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL