Reklama

Reklama

Puchar Anglii: Darlington 1883 FC - Walsall FC 0-1 (0-0)

20 listopada na Blackwell Meadows odbył się mecz rozgrywek o Puchar Anglii pomiędzy drużynami Darlington 1883 a Walsall FC. Starcie zakończyło się w regulaminowym czasie zwycięstwem Walsall FC 1-0, który wywalczył awans. Na stadionie zasiadło 3,106 widzów.

20 listopada na Blackwell Meadows odbył się mecz rozgrywek o Puchar Anglii pomiędzy drużynami Darlington 1883  a Walsall FC. Starcie zakończyło się w regulaminowym czasie zwycięstwem Walsall FC 1-0, który wywalczył awans. Na stadionie zasiadło 3,106 widzów.

Obie drużyny grały dotychczas ze sobą tylko raz. Spotkanie zakończyło się remisem.

Piłkarze obu drużyn potrzebowali dużo czasu, by się rozruszać. Senna atmosfera panowała przez pierwszej połowy. Nikt nie mógł się spodziewać, że prawdziwe emocje jeszcze nadejdą. Dopiero w czwartym kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 59. minucie Gary Liddle został zmieniony przez Alfie Batesa.

Jedyną bramkę meczu zdobył Caolan Lavery dla zespołu Walsall FC. Bramka padła w tej samej minucie. W zdobyciu bramki pomógł Rory Holden.

Reklama

W 71. minucie kartkę otrzymał James Clarke z drużyny gości. W 79. minucie Josh Gordon został zmieniony przez Rory'ego Gaffneya, co miało wzmocnić zespół Walsall FC. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Josefa Wheatleya na Louisa Lainga. Chwilę później trener ”The Saddlers” postanowił bronić wyniku. W 83. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Wesa McDonalda wszedł Dan Scarr, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Walsall FC utrzymać prowadzenie.

W 89. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Omara Holnessa z Darlington 1883, a w drugiej minucie doliczonego czasu spotkania Rory'ego Holdena z drużyny przeciwnej.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Piłkarze gospodarzy dostali w meczu jedną żółtą kartkę, a ich przeciwnicy dwie.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie wymienił jednego zawodnika. Natomiast jedenastka Walsall FC w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL