Reklama

Reklama

Puchar Anglii: Burton Albion FC - Salford City FC 4-1 (1-0)

19 listopada na Pirelle Stadium w Burton-upon-Trencie odbył się mecz rozgrywek o Puchar Anglii pomiędzy drużynami Burton Albion a Salford City. Starcie zakończyło się w regulaminowym czasie zwycięstwem Burton Albion 4-1, który wywalczył awans. Spotkanie obejrzało 1,479 widzów.

19 listopada na Pirelle Stadium w Burton-upon-Trencie odbył się mecz rozgrywek o Puchar Anglii pomiędzy drużynami Burton Albion  a Salford City. Starcie zakończyło się w regulaminowym czasie zwycięstwem Burton Albion 4-1, który wywalczył awans. Spotkanie obejrzało 1,479 widzów.

Obie drużyny grały dotychczas ze sobą tylko raz. Mecz zakończył się remisem.

Od pierwszych minut jedenastka Burton Albion zawzięcie atakowała bramkę przeciwników. Linia obrony zespołu Salford City była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Pod koniec pierwszej połowy piłkarze Burton Albion nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 42. minucie bramkę zdobył Lukas Akins. Asystę przy golu zanotował Oliver Šarkić.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Burton Albion.

Jedenastka gospodarzy niedługo cieszyła się prowadzeniem. Trwało to 10 minut, drużyna Salford City doprowadziła do remisu. Gola strzelił Ibou Touray. Przy strzeleniu gola asystę zaliczył Scott Wiseman.

Reklama

W 61. minucie Joey Jones został zastąpiony przez Lois Maynarda. Jedyną kartkę w meczu otrzymał John Brayford z Burton Albion. Była to 62. minuta pojedynku.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Burton Albion w 64. minucie spotkania, gdy David Templeton zdobył drugą bramkę. W zdobyciu bramki pomógł Scott Fraser.

Niedługo później John Brayford wywołał eksplozję radości wśród kibiców Burton Albion, strzelając kolejnego gola w 70. minucie spotkania. W 75. minucie David Templeton został zmieniony przez Lloyda Dyera, a za Scotta Frasera wszedł na boisko Colin Daniel, co miało wzmocnić drużynę Burton Albion. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Camerona Burgessa na Brandona Thomasa-Asante'a oraz Adama Rooneya na Emmanuela Dieseruvwego.

Pod koniec meczu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. Na dziewięć minut przed zakończeniem pojedynku wynik na 4-1 podwyższył Oliver Šarkić. Bramka padła po podaniu Lukasa Akinsa.

W 83. minucie w jedenastce Burton Albion doszło do zmiany. Joe Sbarra wszedł za Johna Brayforda. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 4-1.

Sędzia nie ukarał piłkarzy gości żadną kartką, natomiast zawodnikom Burton Albion przyznał jedną żółtą.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL