Reklama

Reklama

Port Vale FC - Morecambe FC 1-0 (1-0). Liga angielska - 41. kolejka League Two

10 kwietnia na Vale Park w Stoke-on-Trencie odbył się mecz 41. kolejki angielskiej League Two pomiędzy drużynami Port Vale i Morecambe. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Port Vale 1-0.

10 kwietnia  na Vale Park w Stoke-on-Trencie odbył się mecz  41. kolejki angielskiej League Two pomiędzy drużynami Port Vale  i Morecambe. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Port Vale 1-0.

Zespół Morecambe bardzo potrzebował punktów, by znaleźć się w czołówce ligowej tabeli. Drużyna ta zajmowała piąte miejsce i była zdecydowanym faworytem spotkania.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 17 razy. Jedenastka Morecambe wygrała aż osiem razy, zremisowała cztery, a przegrała tylko pięć.

Sędzia musiał opanować emocje piłkarzy już na początku meczu. Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Port Vale: Emmanuelowi Oyeleke'owi w 15. i Shaunowi Brisleyowi w 26. minucie.

Reklama

Trener Port Vale wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Kurtisa Guthriego. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy siedem razy i ma na koncie jednego strzelonego gola. Murawę musiał opuścić Emmanuel Oyeleke. To była dobra decyzja, ponieważ jego zespołowi udało się strzelić zwycięską bramkę. W 34. minucie arbiter ukarał kartką Samuela Lavelle'a, piłkarza gości.

W tej samej minucie jedynego gola meczu strzelił Nathan Smith dla jedenastki Port Vale. Sytuację bramkową stworzył Tom Conlon.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Port Vale.

Drugą połowę jedenastka Port Vale rozpoczęła w zmienionym składzie, za Theo Robinsona wszedł Jake Taylor. W 61. minucie za Bradleya Lyonsa wszedł Liam McAlinden.

Po chwili trener Morecambe postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 71. minucie na plac gry wszedł Toumani Diagouraga, a murawę opuścił Yann Songo'o. Od 72 minuty boisko opuścili piłkarze Port Vale: Luke Joyce, James Gibbons, na ich miejsce weszli: David Amoo, Mustapha Olagunju. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Ryana Cooneya, Nathaniela Knighta-Percivala zajęli: Steven Hendrie, Freddie Price. W samej końcówce pojedynku kartkę obejrzał Devante Rodney z Port Vale.

W drugiej połowie nie padły bramki.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Zawodnicy Port Vale dostali w meczu trzy żółte kartki, a ich przeciwnicy jedną.

Jedni i drudzy wymienili po czterech graczy.

Już w najbliższy wtorek drużyna Morecambe rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Scunthorpe United FC. Natomiast w sobotę Carlisle United FC będzie gościć drużynę Port Vale.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL