Reklama

Reklama

Norwich City - Reading FC 4-1 (1-1). Liga angielska - 45. kolejka Championship

1 maja na Carrow Road odbył się pojedynek 45. kolejki angielskiej Championship pomiędzy drużynami Norwich City i Reading FC. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Norwich City 4-1. Na boisku mogliśmy zobaczyć Przemysława Płachetę występującego w Norwich City (”Kanarki”).

1 maja  na Carrow Road odbył się pojedynek  45. kolejki angielskiej Championship pomiędzy drużynami Norwich City  i Reading FC. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Norwich City 4-1. Na boisku mogliśmy zobaczyć Przemysława Płachetę występującego w Norwich City (”Kanarki”).

Było to starcie na szczycie tabeli. Zapowiadał się ciekawy pojedynek, gdyż grały ze sobą pierwsza i siódma jedenastka Championship.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 25 spotkań zespół Norwich City wygrał 11 razy i zanotował dziewięć porażek oraz pięć remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Niedługo po rozpoczęciu meczu Josh Laurent wywołał eksplozję radości wśród kibiców Reading FC (”The Royals”), zdobywając bramkę w 12. minucie meczu. Przy strzeleniu gola pomógł Michael Olise.

Reklama

W 17. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Maximilliana Aaronsa z ”Kanarków”, a w 25. minucie Omara Richardsa z drużyny przeciwnej.

Zespół gospodarzy otrząsnął się z chwilowego letargu. Ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. W 30. minucie Kieran Dowell wyrównał wynik meczu.

Na trzy minuty przed zakończeniem pierwszej połowy sędzia pokazał kartkę Oliverowi Skippowi, piłkarzowi gospodarzy. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

Trener Reading FC postanowił zagrać agresywniej. W 62. minucie zmienił pomocnika Johna Swifta i na pole gry wprowadził napastnika Yakou Meïtégo, który w bieżącym sezonie ma na koncie już 11 goli. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością.

W 64. minucie swojego drugiego gola w tym meczu strzelił Kieran Dowell z ”Kanarków”. Asystę zaliczył Todd Cantwell.

W 68. minucie Dejan Tetek został zastąpiony przez Alfę Semeda. W tej samej minucie w jedenastce Reading FC doszło do zmiany. Tomás Esteves wszedł za Michaela Olise'a. Jedyną kartkę w drugiej połowie arbiter pokazał Alfie Semedowi z Reading FC. Była to 77. minuta pojedynku.

Pod koniec meczu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 78. minucie na listę strzelców wpisał się Xavi Quintillà.

Trener ”Kanarków” wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Alexandra Tetteya. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy 13 razy. Murawę musiał opuścić Emiliano Buendía. To była dobra decyzja, ponieważ jego jedenastce udało się strzelić kolejnego gola. Trenerzy obu drużyn postanowili odświeżyć składy w 83. minucie, w drużynie Norwich City za Kierana Dowella wszedł Mario Vrančić, a w zespole ”The Royals” Lucas João zmienił Mamadiego Camarę.

Szczęście uśmiechnęło się do ”Kanarków” w 85. minucie spotkania, gdy Teemu Pukki zdobył czwartą bramkę. To już dwudzieste szóste trafienie tego zawodnika w sezonie.

Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 4-1.

Drużyna ”Kanarków” była w posiadaniu piłki przez 63 procent czasu gry, przełożyło się to na okazałe zwycięstwo w tym meczu.

Piłkarze obu drużyn otrzymali po dwie żółte kartki.

Jedenastka ”Kanarków” w drugiej połowie dokonała pięciu zmian. Natomiast zespół gości w drugiej połowie wymienił czterech graczy.

Już w najbliższą sobotę jedenastka Reading FC rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie Huddersfield Town FC. Tego samego dnia Barnsley FC będzie gościć zespół Norwich City.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL