Reklama

Reklama

Liga angielska - 44. kolejka League Two: Morecambe FC - Cheltenham Town FC 4-0 (0-0)

22 kwietnia na Globe Arena odbyło się starcie 44. kolejki angielskiej League Two pomiędzy drużynami Morecambe i Cheltenham Town. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Morecambe 4-0. Na stadionie stawiło się 3 066 widzów.

22 kwietnia  na Globe Arena odbyło się starcie  44. kolejki angielskiej League Two pomiędzy drużynami Morecambe  i Cheltenham Town. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Morecambe 4-0. Na stadionie stawiło się 3 066 widzów.

Zespoły nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 19 meczów jedenastka Morecambe wygrała cztery razy, ale więcej przegrywała, bo aż dziewięć razy. Sześć meczów zakończyło się remisem.

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w drugim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. W 21. minucie karnego dla Morecambe nie wykorzystał Aaron Collins. Bramkarz wykazał się świetnym refleksem na linii bramkowej.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach po przerwie, a już padł pierwszy gol w tym spotkaniu. W pierwszych minutach drugiej połowy bramkę zdobył Vadaine Oliver. Bramka padła po podaniu Aarona Collinsa.

Drużyna Cheltenham Town ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała jedenastka gospodarzy, zdobywając kolejną bramkę. W 53. minucie wynik na 2-0 podwyższył Kevin Ellison. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego siódme trafienie w sezonie. Przy strzeleniu gola asystował Piero Mingoia.

W 61. minucie George Lloyd zastąpił Rakisha Binghama. W tej samej minucie trener Cheltenham Town postanowił wzmocnić formację obronną i w 61. minucie zastąpił zmęczonego Matthew Bowera. Na boisko wszedł William Boyle, który miał za zadanie uspokoić grę w szeregach obronnych. W tej samej minucie w zespole Cheltenham Town doszło do zmiany. Christopher Clements wszedł za Billya Watersa.

A kibice Morecambe nie mogli już doczekać się wprowadzenia Liama Mandeville'a. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy 12 razy i ma na koncie trzy strzelone gole. Murawę musiał opuścić Vadaine Oliver. To była dobra decyzja, ponieważ jego jedenastce udało się strzelić trzecią bramkę. Na 18 minut przed zakończeniem drugiej połowy w zespole Morecambe doszło do zmiany. Carlos Gomes wszedł za Piera Mingoię. Arbiter wręczył żółte kartki zawodnikom Cheltenham Town: Conorowi Thomasowi w 75. i Rakishowi Binghamowi w 80. minucie.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Morecambe w 81. minucie spotkania, gdy Samuel Lavelle strzelił trzeciego gola. Asystę zaliczył Liam Mandeville.

Prawie natychmiast Aaron Collins wywołał eksplozję radości wśród kibiców Morecambe, zdobywając kolejną bramkę w 85. minucie meczu. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie sześć strzelonych goli. Asystę przy bramce zanotował Aaron Wildig.

W 86. minucie w drużynie Morecambe doszło do zmiany. Jordan Cranston wszedł za Kevina Ellisona. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 4-0.

Sędzia nie ukarał piłkarzy gospodarzy żadną kartką, natomiast zawodnikom Cheltenham Town przyznał dwie żółte.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę jedenastka Cheltenham Town rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie Swindon Town FC. Tego samego dnia Cambridge United FC będzie gościć drużynę Morecambe.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL