Reklama

Reklama

Liga angielska - 4. kolejka League One: Milton Keynes Dons FC - Lincoln City 2-1 (2-1)

W starciu 4. kolejki angielskiej League One, które rozegrane zostało 20 sierpnia, jedenastka Milton Keynes Dons zwyciężyła z Lincoln City 2-1 (2-1). Mecz na Stadium mk obejrzało 8 166 widzów.

W  starciu 4. kolejki angielskiej League One, które rozegrane zostało 20 sierpnia, jedenastka Milton Keynes Dons zwyciężyła  z Lincoln City  2-1 (2-1). Mecz na Stadium mk obejrzało 8 166 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą osiem razy. Drużyna Milton Keynes Dons wygrała aż cztery razy, zremisowała dwa, a przegrała tylko dwa.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Tuż po rozpoczęciu meczu drużyna gospodarzy trafiła do bramki rywala. W drugiej minucie Callum Brittain dał prowadzenie swojemu zespołowi. Asystę przy bramce zaliczył Kieran Agard.

Jedenastka gości nie zraziła się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki niedługo przyniosły efekt. W 11. minucie na listę strzelców wpisał się Tyler Walker. Asystę zaliczył Jorge Grant.

Reklama

Piłkarze gospodarzy odpowiedzieli strzeleniem gola. W 22. minucie wynik ustalił George Williams. Przy zdobyciu bramki asystę zaliczył Jordan Bowery.

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

W 62. minucie Ryan Harley został zastąpiony przez Aleksa Gilbeya. W tej samej minucie w zespole Milton Keynes Dons doszło do zmiany. Conor McGrandles wszedł za Jordana Houghtona.

Chwilę później trener Lincoln City postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 66. minucie zastąpił zmęczonego Michaela O'Connora. Na boisko wszedł Bruno Andrade, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. W tej samej minucie w drużynie Lincoln City doszło do zmiany. John Akinde wszedł za Tylera Walkera. Jedyną kartkę w meczu arbiter przyznał Reganowi Poole'owi z jedenastki gospodarzy. Była to 77. minuta pojedynku.

Niedługo później trener Milton Keynes Dons postanowił bronić wyniku. W 80. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Hirama Boatenga wszedł Dean Lewington, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi Milton Keynes Dons utrzymać prowadzenie. W drugiej połowie nie padły bramki.

Sędzia nie ukarał zawodników Lincoln City żadną kartką, natomiast piłkarzom gospodarzy pokazał jedną żółtą.

Jedenastka gospodarzy w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast zespół Lincoln City w drugiej połowie dokonał dwóch zmian.

Już w najbliższą sobotę drużyna Lincoln City rozegra kolejny mecz na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie Doncaster Rovers FC. Tego samego dnia Peterborough United FC zagra z jedenastką Milton Keynes Dons na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL