Reklama

Reklama

Liga angielska - 4. kolejka Championship: Stoke City FC - Birmingham City FC 1-1 (0-0)

W pojedynku 4. kolejki angielskiej Championship, który rozegrany został 4 października, zespół Stoke City zremisował z Birminghamem City 1-1 (0-0). Starcie odbyło się na bet365 Stadium w Stoke-on-Trencie.

W  pojedynku 4. kolejki angielskiej Championship, który rozegrany został 4 października, zespół Stoke City zremisował  z Birminghamem City  1-1 (0-0). Starcie odbyło się na bet365 Stadium w Stoke-on-Trencie.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 14 razy. Jedenastka Birminghamu City (”The Blues”) wygrała aż osiem razy, zremisowała dwa, a przegrała tylko cztery.

W pierwszej połowie nie doszło do żadnych przełomowych wydarzeń w meczu, mimo starań z obu stron. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

W 56. minucie arbiter pokazał kartkę Jamesowi Chesterowi, piłkarzowi Stoke City (”Garncarze”). W 62. minucie Jon Toral został zmieniony przez Daniela Crowleya.

Wysiłki podejmowane przez zespół ”The Blues” w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 65. minucie na listę strzelców wpisał się Harlee Dean. Przy strzeleniu gola asystował Iván Sánchez.

Reklama

Na 18 minut przed zakończeniem drugiej połowy w jedenastce Stoke City doszło do zmiany. Nick Powell wszedł za Tashana Oakleya-Boothego. W tej samej minucie trener Birminghamu City postanowił bronić wyniku i postawił na defensywę. Za pomocnika Jérémie Belę wszedł Marc Roberts, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Niestety, starania trenera spaliły na panewce. Drużyna gości nie obroniła wyniku i ostatecznie zremisowała mecz. Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Garncarze: Morganowi Foksowi w 82. i Samowi Clucasowi w 85. minucie.

Mimo że jedenastka gospodarzy nie grzeszy umiejętnością konstruowania sytuacji strzeleckich, na 72 ataki oddała tylko dwa celne strzały, to w końcu zdobyła długo wyczekiwaną przez ich kibiców bramkę. Gola na 1-1 w 86. minucie strzelił Nick Powell. W zdobyciu bramki pomógł Tyrese Campbell.

Na trzy minuty przed zakończeniem meczu arbiter przyznał kartkę Adamowi Claytonowi z Birminghamu City. W tej samej minucie w drużynie ”The Blues” doszło do zmiany. Scott Hogan wszedł za Lukasa Jutkiewicza. Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 1-1.

Przewaga jedenastki ”Garncarze'” w posiadaniu piłki była ogromna (65 procent), niestety, pomimo takiej przewagi zespołowi nie udało się wygrać meczu.

Zawodnicy gospodarzy dostali w meczu trzy żółte kartki, a ich przeciwnicy jedną.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Obie drużyny będą miały 13-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 17 października zespół ”The Blues” będzie miał szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jego przeciwnikiem będzie Sheffield Wednesday FC. Tego samego dnia Luton Town FC będzie gościć zespół Stoke City.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL