Reklama

Reklama

Liga angielska - 36. kolejka League Two: Morecambe FC - Crewe Alexandra FC 1-1 (0-0)

W meczu 36. kolejki angielskiej League Two, który rozegrany został 29 lutego, drużyna Morecambe zremisowała z Crewe Alexandra 1-1 (0-0). Mecz na Globe Arena obejrzało 2 872 widzów.

W  meczu 36. kolejki angielskiej League Two, który rozegrany został 29 lutego, drużyna Morecambe zremisowała  z Crewe Alexandra  1-1 (0-0). Mecz na Globe Arena obejrzało 2 872 widzów.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 13 spotkań zespół Morecambe wygrał trzy razy, ale więcej przegrywał, bo aż osiem razy. Dwa mecze zakończyły się remisem.

Od pierwszych minut drużyna Crewe Alexandra zawzięcie atakowała bramkę przeciwników. Linia obrony zespołu Morecambe była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Na początku drugiej połowy to piłkarze Crewe Alexandra otworzyli wynik. W 47. minucie bramkę zdobył Perry Ng. Bramka padła po podaniu Stephena Walkera.

Reklama

Jedyną żółtą kartkę w meczu arbiter pokazał Aaronowi Wildigowi z Morecambe. Była to 55. minuta meczu. Po godzinie gry w drużynie Morecambe doszło do zmiany. John O'Sullivan wszedł za Jordana Slewa.

Zawodnicy Morecambe nie zrazili się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. W 68. minucie wynik ustalił Aaron Wildig.

W 74. minucie Chris Porter zastąpił Chumę Anenego. Trenerzy obu zespołów postanowili odświeżyć składy w 76. minucie, w zespole Crewe Alexandra za Olivera Finneya wszedł Paul Green, a w drużynie Morecambe Ajay Leitch-Smith zmienił Harveya Bradbury'ego. Trener Crewe Alexandra postanowił zagrać agresywniej. W 82. minucie zmienił pomocnika Charliego Kirka i na pole gry wprowadził napastnika Daniela Powella, który w bieżącym sezonie ma na koncie dziewięć goli. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością.

Chwilę później trener Morecambe postanowił bronić wyniku. W 86. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Aarona Wildiga wszedł Tom Brewitt, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi Morecambe utrzymać remis. W czwartej minucie doliczonego czasu gry czerwoną kartkę obejrzał Adam Phillips, tym samym drużyna gospodarzy musiała końcówkę grać w dziesiątkę, ale utrzymała korzystny wynik. Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1-1.

Sędzia nie ukarał piłkarzy gości żadną kartką, natomiast zawodnikom Morecambe przyznał jedną żółtą oraz jedną czerwoną.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy wtorek drużyna Crewe Alexandra zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie Exeter City FC. Natomiast 7 marca Newport County AFC będzie gościć drużynę Morecambe.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL