Reklama

Reklama

Liga angielska - 36. kolejka Championship: Blackburn Rovers FC - Swansea City AFC 2-2 (1-1)

W starciu 36. kolejki angielskiej Championship, które rozegrane zostało 29 lutego, zespół Blackburnu Rovers zremisował ze Swansea City 2-2 (1-1). Mecz na Ewood Park obejrzało 13 099 widzów.

W  starciu 36. kolejki angielskiej Championship, które rozegrane zostało 29 lutego, zespół Blackburnu Rovers zremisował  ze Swansea City  2-2 (1-1). Mecz na Ewood Park obejrzało 13 099 widzów.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W dziewiątej minucie kartkę dostał Jordan Garrick z drużyny gości.

Nagle piłkarze Blackburnu Rovers (”Wędrowcy”) nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 25. minucie na listę strzelców wpisał się Sam Gallagher. Przy strzeleniu gola asystował Ryan Nyambe.

W 45. minucie kartką został ukarany Rhian Brewster, zawodnik gości.

Zespół Swansea City otrząsnął się z chwilowego letargu. Ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. W tej samej minucie bramkę wyrównującą zdobył Rhian Brewster. Asystę zanotował Conor Gallagher.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

Tuż po gwizdku sędziego oznaczającego drugą połowę meczu arbiter pokazał kartkę Lewisowi Travisowi, piłkarzowi ”Wędrowców”.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Swansea City w 48. minucie spotkania, gdy Andre Ayew strzelił z rzutu karnego drugiego gola. To już dwunaste trafienie tego piłkarz w sezonie.

W 56. minucie Joe Rothwell został zastąpiony przez Dannego Grahama. Trener ”Wędrowców” wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Bena Breretona. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy. Murawę musiał opuścić Dominic Samuel. To była dobra decyzja, ponieważ jego zespołowi udało się strzelić wyrównującego gola. W 65. minucie sędzia pokazał kartkę Jayowi Fultonowi z Swansea City.

W 67. minucie arbiter wskazał na wapno, ale bramkarz nie bez kłopotów obronił nieudany strzał. Niewykorzystany karny na pewno nie pomógł drużynie w odbudowywaniu morale. Chwilę później trener Swansea City postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 70. minucie na plac gry wszedł Connor Roberts, a murawę opuścił Jordan Garrick. Od 72. minuty sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki ”Wędrowcom” oraz dwie drużynie przeciwnej.

W 72. minucie Lewis Travis został zmieniony przez Bradleya Johnsona, co miało wzmocnić zespół Blackburnu Rovers. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Conora Gallaghera na Bena Wilmota w 90. minucie.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu atmosfera była rozgrzana. W doliczonej piątej minucie meczu wynik ustalił Bradley Johnson. Bramka padła po podaniu Oluwatosina Adarabioya.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2-2.

Arbiter przyznał trzy żółte kartki piłkarzom gospodarzy, a zawodnikom Swansea City pokazał pięć.

Jedenastka gospodarzy w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast drużyna Swansea City w drugiej połowie wymieniła dwóch zawodników.

7 marca zespół Swansea City będzie miał szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jego rywalem będzie West Bromwich Albion FC. Natomiast 8 marca Derby County będzie gościć drużynę ”Wędrowców”.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL