Reklama

Reklama

Liga angielska - 34. kolejka Championship: Swansea City AFC - Huddersfield Town FC 3-1 (1-0)

W starciu 34. kolejki angielskiej Championship, które rozegrane zostało 22 lutego, drużyna Swansea City wygrała z Huddersfield Town 3-1 (1-0). Mecz na Liberty Stadium obejrzało 15 148 widzów.

W  starciu 34. kolejki angielskiej Championship, które rozegrane zostało 22 lutego, drużyna Swansea City wygrała  z Huddersfield Town  3-1 (1-0). Mecz na Liberty Stadium obejrzało 15 148 widzów.

Zespoły nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 15 meczów drużyna Swansea City wygrała cztery razy, ale więcej przegrywała, bo sześć razy. Pięć meczów zakończyło się remisem.

Od pierwszych minut zespół Huddersfield Town (”The Terriers”) zawzięcie atakował bramkę przeciwników. Linia obrony jedenastki Swansea City była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Swansea City w 28. minucie spotkania, gdy Andre Ayew zdobył pierwszą bramkę. To już jedenaste trafienie tego zawodnika w sezonie.

Reklama

W drugiej minucie doliczonego czasu gry kartką został ukarany Jonathan Hogg, piłkarz Huddersfield Town. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Swansea City.

Trener Huddersfield Town postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 46. minucie na plac gry wszedł Steve Mounié, a murawę opuścił Juninho Bacuna. Steve Mounié bardzo przysłużył się swojej drużynie strzelając jednego gola. Była to już jego siódma bramka w tegorocznych rozgrywkach. Jedyną kartkę w drugiej połowie arbiter przyznał Jayowi Fultonowi z zespołu gospodarzy. Była to 49. minuta starcia.

W 54. minucie Andy King został zmieniony przez Emile'a Smitha. A trener Swansea City wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Jordana Garricka. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy i ma na koncie jednego strzelonego gola. Murawę musiał opuścić Aldo Kalulu. Posunięcie trenera było słuszne. Jordana Garricka zdobył kolejną bramkę w 90. minucie spotkania. Na 19 minut przed zakończeniem drugiej połowy w zespole ”The Terriers” doszło do zmiany. Chris Willock wszedł za Eliasa Kachungę.

Drużyna gospodarzy długo cieszyła się prowadzeniem. Trwało to aż 50 minut, jednak jedenastka ”The Terriers” doprowadziła do remisu. Bramkę zdobył Steve Mounié. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego siódme trafienie w sezonie. Sytuację bramkową stworzył Jonathan Hogg.

Prawie natychmiast Jay Fulton wywołał eksplozję radości wśród kibiców Swansea City, strzelając kolejnego gola w 80. minucie meczu. Bramka padła po podaniu Matta Grimesa.

W 89. minucie w drużynie Swansea City doszło do zmiany. Ben Wilmot wszedł za Jaya Fultona.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu kibice domagali się kolejnych bramek. W doliczonym czasie gry na listę strzelców wpisał się Jordan Garrick. Przy zdobyciu bramki asystę zaliczył Conor Gallagher.

W trzeciej minucie doliczonego czasu gry w zespole Swansea City doszło do zmiany. Connor Roberts wszedł za Rhiana Brewstera. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 3-1.

Piłkarze obu drużyn dostali po jednej żółtej kartce.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy wtorek drużyna ”The Terriers” rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Bristol City FC. Natomiast w środę Fulham Londyn będzie rywalem zespołu Swansea City w meczu, który odbędzie się w Londynie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL