Reklama

Reklama

Liga angielska - 34. kolejka Championship: Preston North End FC - Hull City AFC 2-1 (0-1)

22 lutego na Deepdale odbył się mecz 34. kolejki angielskiej Championship pomiędzy drużynami Prestonu i Hull City. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Prestonu 2-1. Na stadionie stawiło się 12 342 widzów.

22 lutego  na Deepdale odbył się mecz  34. kolejki angielskiej Championship pomiędzy drużynami Prestonu  i Hull City. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Prestonu 2-1. Na stadionie stawiło się 12 342 widzów.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 16 starć jedenastka Hull City (”Tygrysy”) wygrała siedem razy i tyle samo razy przegrywała. Dwa mecze zakończyły się remisem.

Od pierwszych minut drużyna ”Tygrysów” zawzięcie atakowała bramkę przeciwników. Linia obrony jedenastki Prestonu (”The Lilywhites”) była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Pod koniec pierwszej połowy ”Tygrysy” nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 40. minucie Mallik Wilks dał prowadzenie swojemu zespołowi. Asystę przy golu zaliczył Callum Elder.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Hull City.

W 56. minucie sędzia przyznał kartkę George'owi Honeymanowi z zespołu gości. Trener Prestonu wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Alana Brownego. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy i ma na koncie trzy zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Sean Maguire. Posunięcie trenera było słuszne. Alana Brownego strzelił zwycięskiego gola w 71. minucie spotkania.

W 58. minucie w zespole Prestonu doszło do zmiany. Jayden Stockley wszedł za Scotta Sinclaira. W 64. minucie za Toma Eavesa wszedł Jon Toral. Na 23 minuty przed zakończeniem drugiej połowy na listę strzelców wpisał się Paul Gallagher. To już szóste trafienie tego piłkarz w sezonie.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Prestonu w 71. minucie spotkania, gdy Alan Browne zdobył drugą bramkę. Przy zdobyciu bramki asystę zaliczył Jayden Stockley.

W następstwie utraty bramki trener Hull City postanowił zagrać agresywniej. W 77. minucie zmienił pomocnika George'a Honeymana i na pole gry wprowadził napastnika Norberta Balogha. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. Od 81. minuty arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Hull City i jedną drużynie przeciwnej. W 89. minucie Paul Gallagher został zmieniony przez Brada Pottsa, co miało wzmocnić zespół Prestonu. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Calluma Eldera na Marcusa Maddisona.

Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 2-1.

Sędzia pokazał jedną żółtą kartkę piłkarzom gospodarzy, natomiast zawodnikom Hull City przyznał trzy.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy wtorek jedenastka Prestonu zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie West Bromwich Albion FC. Natomiast w środę Barnsley FC zagra z jedenastką Hull City na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL