Reklama

Reklama

Liga angielska - 33. kolejka League Two: Forest Green Rovers FC - Port Vale FC 2-3 (0-2)

11 lutego na The New Lawn w Nailsworth odbyło się spotkanie 33. kolejki angielskiej League Two pomiędzy drużynami Forest Green Rovers i Port Vale. Starcie zakończyło się zwycięstwem Port Vale 3-2. Na stadionie zasiadło 1 682 widzów.

11 lutego  na The New Lawn w Nailsworth odbyło się spotkanie  33. kolejki angielskiej League Two pomiędzy drużynami Forest Green Rovers  i Port Vale. Starcie zakończyło się zwycięstwem Port Vale 3-2. Na stadionie zasiadło 1 682 widzów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W pierwszych minutach meczu to piłkarze Port Vale otworzyli wynik. W 14. minucie na listę strzelców wpisał się Shaun Brisley. Sytuację bramkową stworzył David Worrall.

W 23. minucie za Odina Baileya wszedł Jack Aitchison.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Port Vale w 38. minucie spotkania, gdy Tom Pope zdobył drugą bramkę. Przy strzeleniu gola ponownie pomógł David Worrall.

Jedyną żółtą kartkę w pierwszej połowie obejrzał Liam Kitching z Forest Green Rovers. Była to 45. minuta meczu.

Reklama

Po pierwszym kwadransie od gwizdka rozpoczynającego drugą część meczu w drużynie Forest Green Rovers doszło do zmiany. Kevin Dawson wszedł za Dominica Bernarda.

W 70. minucie swojego drugiego gola w tym meczu strzelił Tom Pope z Port Vale. Chwilę później trener Port Vale postanowił wzmocnić linię pomocy i w 71. minucie zastąpił zmęczonego Toma Conlona. Na boisko wszedł Will Atkinson, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska.

A kibice Forest Green Rovers nie mogli już doczekać się wprowadzenia Aarona Collinsa. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy 13 razy i ma na koncie pięć zdobytych bramek. Murawę musiał opuścić Mathew Stevens. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić pierwszego gola. W 76. minucie w zespole Port Vale doszło do zmiany. Emmanuel Oyeleke wszedł za Scotta Burgessa. Na 12 minut przed zakończeniem spotkania na listę strzelców wpisał się Carl Winchester.

Między 80. a 84. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom Port Vale. W 87. minucie za czerwoną kartkę zszedł z boiska Mitchell Clark osłabiając tym samym drużynę gości. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry żółtą kartkę dostał Tom Pope, piłkarz gości.

Niedługo później Carl Winchester wywołał eksplozję radości wśród kibiców Forest Green Rovers, zdobywając kolejną bramkę w piątej minucie doliczonego czasu pojedynku meczu. Asystę przy golu zanotował Elliott Frear.

Tom Pope z Port Vale dwie minuty później dostał drugą żółtą, a następnie czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko. Wcześniej został on ukarany w trzeciej minucie doliczonego czasu meczu. Zespołowi Forest Green Rovers zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem drużyny Port Vale.

Arbiter przyznał cztery żółte kartki oraz dwie czerwone zawodnikom gości, natomiast piłkarzom Forest Green Rovers pokazał jedną żółtą.

Zespół Forest Green Rovers wykorzystał wszystkie zmiany. Natomiast drużyna gości w drugiej połowie wymieniła dwóch graczy.

Już w najbliższą sobotę zespół Port Vale będzie miał szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jego rywalem będzie Colchester United FC. Tego samego dnia Oldham Athletic AFC będzie gościć zespół Forest Green Rovers.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL