Reklama

Reklama

Liga angielska - 33. kolejka Championship: WBA - Nottingham Forest 2-2 (1-1)

15 lutego na The Hawthorns w West Bromwich odbył się mecz 33. kolejki angielskiej Championship pomiędzy drużynami WBA i Nottinghamu Forest. Pojedynek zakończył się remisem 2-2. Na stadionie stawiło się 25 117 widzów.

15 lutego  na The Hawthorns w West Bromwich odbył się mecz  33. kolejki angielskiej Championship pomiędzy drużynami WBA  i Nottinghamu Forest. Pojedynek zakończył się remisem 2-2. Na stadionie stawiło się 25 117 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 77 starć drużyna Nottinghamu Forest (”Forest”) wygrała 29 razy i zanotowała 27 porażek oraz 21 remisów.

Pierwszym ważniejszym wydarzeniem w meczu było ukaranie zawodnika. W 27. minucie sędzia pokazał kartkę Matty'emu Cashowi z zespołu gości.

Wysiłki podejmowane przez jedenastkę WBA (”The Baggies”) w końcu przyniosły efekt bramkowy. Na osiem minut przed zakończeniem pierwszej połowy bramkę zdobył Callum Robinson. Asystę zanotował Matheus Pereira.

Reklama

W 40. minucie kartką został ukarany Samba Sow, piłkarz gości.

W 45. minucie do własnej bramki trafił zawodnik WBA Kyle Bartley. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

W 65. minucie bramkę samobójczą strzelił zawodnik Nottinghamu Forest Tobias Figueiredo. W 70. minucie za Sammego Ameobiego wszedł Alfa Semedo.

W tej samej minucie w drużynie Nottinghamu Forest doszło do zmiany. Adama Diakhaby wszedł za Sambę Sowa. W 71. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Brice'a Sambę z Nottinghamu Forest, a w 75. minucie Matta Phillipsa z drużyny przeciwnej. Na 18 minut przed zakończeniem drugiej połowy w zespole ”The Baggies” doszło do zmiany. Matt Phillips wszedł za Matheusa Pereirę.

Trener Nottinghamu Forest postanowił zagrać agresywniej. W 80. minucie zmienił pomocnika Tiaga Silvę i na pole gry wprowadził napastnika Tylera Walkera, który w bieżącym sezonie ma na koncie już jedną bramkę. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Nie mylił się, jego drużyna zdołała zdobyć bramkę, odrobić straty i zremisować. W 84. minucie w zespole WBA doszło do zmiany. Kamil Grosicki wszedł za Hala Robsona-Kanu.

Drużyna Nottinghamu Forest nie zraziła się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. W pierwszej minucie doliczonego czasu starcia bramkę wyrównującą zdobył Matty Cash. Asystę przy golu zanotował Ben Watson.

Minutę później w jedenastce WBA doszło do zmiany. Rekeem Harper wszedł za Filipa Krovinovicia. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 2-2.

Przewaga drużyny WBA w posiadaniu piłki była ogromna (65 procent), niestety, pomimo takiej przewagi jedenastce nie udało się wygrać meczu.

Zespół ”Forestu” zagrał bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Arbiter starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów piłkarzy. Sędzia przyznał jedną żółtą kartkę zawodnikom gospodarzy, a piłkarzom Nottinghamu Forest pokazał trzy.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

22 lutego zespół Nottinghamu Forest zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jego przeciwnikiem będzie Queens Park Rangers FC. Tego samego dnia Bristol City FC będzie gościć zespół WBA.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL