Reklama

Reklama

Liga angielska - 31. kolejka League One: Rotherham United FC - Burton Albion FC 3-2 (1-1)

W starciu 31. kolejki angielskiej League One, które rozegrane zostało 1 lutego, drużyna Rotherhamu United wygrała z Burton Albion 3-2 (1-1). Mecz na AESSEAL New York Stadium obejrzało 8 563 widzów.

W  starciu 31. kolejki angielskiej League One, które rozegrane zostało 1 lutego, drużyna Rotherhamu United wygrała  z Burton Albion  3-2 (1-1). Mecz na AESSEAL New York Stadium obejrzało 8 563 widzów.

Zespoły nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 12 pojedynków drużyna Burton Albion wygrała cztery razy, ale więcej przegrywała, bo pięć razy. Trzy mecze zakończyły się remisem.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Już na początku meczu piłkarze Burton Albion nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W siódmej minucie na listę strzelców wpisał się Jamie Murphy. Przy zdobyciu bramki pomagał Oliver Šarkić.

Zespół gości krótko cieszył się prowadzeniem. Trwało to tylko dwie minuty, ponieważ jedenastka Rotherhamu United doprowadziła do remisu. Bramkę zdobył Michael Smith. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego ósme trafienie w sezonie. W zdobyciu bramki pomógł Matty Crooks.

Reklama

Na kwadrans przed końcem pierwszej połowy kartką został ukarany Oliver Šarkić, piłkarz Burton Albion. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

W 46. minucie swojego drugiego gola w tym meczu strzelił Michael Smith z Rotherhamu United. Bramka padła po podaniu Daniela Barlasera.

Zawodnicy gości szybko odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 47. minucie Oliver Šarkić wyrównał wynik meczu. Asystę przy golu zanotował Lukas Akins.

W 61. minucie Hakeeb Adelakun został zmieniony przez Bena Wilesa. W 66. minucie w zespole Rotherhamu United doszło do zmiany. Freddie Ladapo wszedł za Kyle'a Vassella.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Rotherhamu United w 71. minucie spotkania, gdy Freddie Ladapo zdobył trzecią bramkę. To już dziesiąte trafienie tego zawodnika w sezonie. Asystę zaliczył Ben Wiles.

Po chwili trener Rotherhamu United postanowił bronić wyniku. W 75. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Daniela Barlasera wszedł Matthew Olosunde, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła jedenastce Rotherhamu United utrzymać prowadzenie. Na 13 minut przed zakończeniem meczu w zespole Burton Albion doszło do zmiany. Scott Fraser wszedł za Olivera Šarkicia. Trener Burton Albion postanowił zagrać agresywniej. W 83. minucie zmienił pomocnika Ryana Edwardsa i na pole gry wprowadził napastnika Joe Powella, który w bieżącym sezonie ma na koncie już jednego gola. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością.

W 88. minucie w drużynie Burton Albion doszło do zmiany. Reece Hutchinson wszedł za Colina Daniela. W doliczonej trzeciej minucie starcia kartkę dostał Freddie Ladapo z Rotherhamu United. Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 3-2.

Piłkarze obu drużyn obejrzeli po jednej żółtej kartce.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek zespół Rotherhamu United zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jego przeciwnikiem będzie Lincoln City. Natomiast 8 lutego Gillingham FC zagra z jedenastką Burton Albion na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL