Reklama

Reklama

Liga angielska - 30. kolejka Championship: Birmingham City FC - Nottingham Forest 2-1 (1-1)

W spotkaniu 30. kolejki angielskiej Championship, które rozegrane zostało 1 lutego, zespół Birminghamu City wygrał z Nottinghamem Forest 2-1 (1-1). Mecz na St Andrew's Trillion Trophy Stadium obejrzało 20 837 widzów.

W  spotkaniu 30. kolejki angielskiej Championship, które rozegrane zostało 1 lutego, zespół Birminghamu City wygrał  z Nottinghamem Forest  2-1 (1-1). Mecz na St Andrew's Trillion Trophy Stadium obejrzało 20 837 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 78 meczów jedenastka Nottinghamu Forest (”Forest”) wygrała 32 razy i zanotowała 21 porażek oraz 25 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Nottinghamu Forest w 18. minucie spotkania, gdy Tiago Silva zdobył pierwszą bramkę. Przy zdobyciu bramki pomógł Joe Lolley.

W 41. minucie sędzia wskazał na wapno, ale bramkarz wykazał się świetną interwencją i obronił strzał przeciwnika. W ten sposób szansy na zmianę rezultatu spotkania nie wykorzystała drużyna gości.

Reklama

Zespół ”The Blues” wyrównał wynik meczu. Na trzy minuty przed zakończeniem pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Scott Hogan. Asystę zanotował Lukas Jutkiewicz.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

W 61. minucie Joshua McEachran został zastąpiony przez Ivana Šunjicia. W tej samej minucie w jedenastce Nottinghamu Forest doszło do zmiany. Adama Diakhaby wszedł za Sammego Ameobiego.

Kibice Nottinghamu Forest nie mogli już doczekać się wprowadzenia Alfę Semeda. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy i ma na koncie dwa strzelone gole. Murawę musiał opuścić Ryan Yates.

Trzeba było trochę poczekać, aby Kristian Pedersen wywołał eksplozję radości wśród kibiców Birminghamu City, strzelając kolejnego gola w 74. minucie pojedynku. W 76. minucie w jedenastce Nottinghamu Forest doszło do zmiany. Tyler Walker wszedł za Tiaga Silvę.

Chwilę później trener Birminghamu City postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 79. minucie na plac gry wszedł Jacques Maghoma, a murawę opuścił Jude Bellingham. Na sześć minut przed zakończeniem meczu w drużynie Birminghamu City doszło do zmiany. Marc Roberts wszedł za Scotta Hogana. Na boisku zrobiło się niespokojnie. Aby opanować sytuację w 88. minucie, arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Ivanowi Šunjiciowi i Yuri Ribeiro.

Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 2-1.

Zawodnicy obu drużyn otrzymali po jednej żółtej kartce.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek drużyna ”The Blues” zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej rywalem będzie Bristol City FC. Natomiast 8 lutego Leeds United zagra z zespołem Nottinghamu Forest na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama