Reklama

Reklama

Liga angielska - 28. kolejka League Two: Port Vale FC - Leyton Orient 1-0 (0-0)

W pojedynku 28. kolejki angielskiej League Two, który rozegrany został 18 stycznia, drużyna Port Vale wygrała z Leyton Orient 1-0 (0-0). Mecz na Vale Park w Stoke-on-Trencie obejrzało 5 047 widzów.

W  pojedynku 28. kolejki angielskiej League Two, który rozegrany został 18 stycznia, drużyna Port Vale wygrała  z Leyton Orient  1-0 (0-0). Mecz na Vale Park w Stoke-on-Trencie obejrzało 5 047 widzów.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 11 starć jedenastka Leyton Orient wygrała pięć razy i tyle samo razy przegrywała. Jeden mecz zakończył się remisem.

Od pierwszych minut zespół Leyton Orient zawzięcie atakował bramkę przeciwników. Linia obrony jedenastki Port Vale była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia przyznał Jordanowi Maguire'owi-Drewowi z zespołu gości. Była to 37. minuta starcia.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

W 60. minucie arbiter ukarał kartką Mylesa Judda, piłkarza gości. W 67. minucie za Hectora Kyprianou wszedł Ousseynou Cissé.

Na 22 minuty przed zakończeniem drugiej połowy w drużynie Leyton Orient doszło do zmiany. Craig Clay wszedł za Mylesa Judda. W 69. minucie kartkę dostał Lee Angol z Leyton Orient.

Jedynego gola meczu strzelił David Amoo dla jedenastki Port Vale. Bramka padła w tej samej minucie. Bramka padła po podaniu Leona Legge'a.

Trener Leyton Orient wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Matta Harrolda. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy 12 razy i ma na koncie dwie zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Lee Angol. Na dziewięć minut przed zakończeniem meczu w zespole Port Vale doszło do zmiany. Tom Conlon wszedł za Willa Atkinsona. W tej samej minucie trener Port Vale postanowił skorzystać ze swojego jokera i na plac gry wszedł Tom Pope, a murawę opuścił Mark Cullen.

W 84. minucie w drużynie Port Vale doszło do zmiany. Callum Evans wszedł za Christiana Montaña. W drugiej minucie doliczonego czasu gry arbiter przyznał kartkę Joshowi Coulsonowi z zespołu gości.

Sędzia nie ukarał zawodników gospodarzy żadną kartką, natomiast piłkarzom Leyton Orient pokazał cztery żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy wtorek zespół Leyton Orient rozegra kolejny mecz u siebie. Jego rywalem będzie Northampton Town FC. Natomiast 25 stycznia Swindon Town FC będzie gościć zespół Port Vale.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL