Reklama

Reklama

Liga angielska - 26. kolejka Championship: Birmingham City FC - Wigan Athletic FC 2-3 (1-1)

W pojedynku 26. kolejki angielskiej Championship, który rozegrany został 1 stycznia, drużyna Birminghamu City przegrała z Wigan Athletic 2-3 (1-1). Mecz na St Andrew's Trillion Trophy Stadium obejrzało 18 616 widzów.

W  pojedynku 26. kolejki angielskiej Championship, który rozegrany został 1 stycznia, drużyna Birminghamu City przegrała  z Wigan Athletic  2-3 (1-1). Mecz na St Andrew's Trillion Trophy Stadium obejrzało 18 616 widzów.

Jedenastki nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 17 meczów drużyna Wigan Athletic (”The Latics”) wygrała sześć razy i tyle samo razy przegrywała. Pięć meczów zakończyło się remisem.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Już na początku meczu to piłkarze Wigan Athletic otworzyli wynik. W dziewiątej minucie bramkę zdobył Josh Windass. Sytuację bramkową stworzył Joe Williams.

Zawodnicy gospodarzy (”The Blues”) otrząsnęli się z chwilowego letargu. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. Na sześć minut przed zakończeniem pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Kerim Mrabti. Przy strzeleniu gola asystował Kristian Pedersen.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

Na drugą połowę zespół Wigan Athletic wyszedł w zmienionym składzie, za Kala Naismitha wszedł Cheyenne Dunkley.

Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach po przerwie, a już padł kolejny gol w tym spotkaniu. W 50. minucie Josh Windass ponownie trafił do bramki zmieniając wynik na 1-2. Asystę przy bramce zanotował Lee Evans.

W 51. minucie kartką został ukarany Joe Williams, piłkarz Wigan Athletic. W 59. minucie za Michaela Jacobsa wszedł Gary Roberts. A trener Birminghamu City wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Jacques'a Maghomę. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy. Murawę musiał opuścić Joshua McEachran. Posunięcie trenera było słuszne. Jacques'a Maghomę zdobył kontaktową bramkę w 81. minucie spotkania.

W 70. minucie w zespole Birminghamu City doszło do zmiany. Jefferson Montero wszedł za Kerima Mrabtiego.

W końcu rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. Na 17 minut przed zakończeniem drugiej połowy celnym strzałem popisał się Cedric Kipre.

W 80. minucie w jedenastce ”The Blues” doszło do zmiany. Álvaro Giménez wszedł za Jérémie Belę.

Niedługo później Jacques Maghoma wywołał eksplozję radości wśród kibiców Birminghamu City, strzelając kolejnego gola w 81. minucie starcia. Asystę zanotował Lukas Jutkiewicz.

Na trzy minuty przed zakończeniem spotkania kartkę otrzymał Nathan Byrne z zespołu gości. Jedenastce ”The Blues” zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem drużyny Wigan Athletic.

Sędzia nie ukarał zawodników gospodarzy żadną kartką, natomiast piłkarzom Wigan Athletic przyznał dwie żółte.

Zespół Birminghamu City w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany. Natomiast jedenastka gości w drugiej połowie wymieniła dwóch zawodników.

Dopiero 11 stycznia drużyna ”The Latics” zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej rywalem będzie Bristol City FC. Tego samego dnia Luton Town FC będzie gościć jedenastkę ”The Blues”.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL