Reklama

Reklama

Liga angielska - 20. kolejka League One: Portsmouth FC - Peterborough United FC 2-2 (1-1)

W starciu 20. kolejki angielskiej League One, które rozegrane zostało 7 grudnia, zespół Portsmouth FC zremisował z Peterborough United 2-2 (1-1). Mecz na Fratton Park obejrzało 17 643 widzów.

W  starciu 20. kolejki angielskiej League One, które rozegrane zostało 7 grudnia, zespół Portsmouth FC zremisował  z Peterborough United  2-2 (1-1). Mecz na Fratton Park obejrzało 17 643 widzów.

Jedenastki nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 10 spotkań drużyna Peterborough United wygrała cztery razy, ale więcej przegrywała, bo pięć razy. Jeden mecz zakończył się remisem.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Już w pierwszych sekundach spotkania kartkę dostał Alex Woodyard z Peterborough United.

Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach, a już padł pierwszy gol w tym spotkaniu. W 10. minucie bramkę zdobył Ivan Toney. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego trzynaste trafienie w sezonie.

Reklama

Jedenastka Portsmouth FC (”Pompey”) wyrównała wynik meczu. W 26. minucie Lee Brown wyrównał wynik meczu.

Na minutę przed zakończeniem pierwszej połowy arbiter ukarał kartką Mohameda Eisę, zawodnika gości. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Portsmouth FC w 52. minucie spotkania, gdy Ellis Harrison zdobył drugą bramkę. Sytuację bramkową stworzył John Marquis.

W 53. minucie sędzia przyznał kartkę Christianowi Burgessowi z drużyny gospodarzy. Po chwili trener Peterborough United postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 62. minucie na plac gry wszedł Serhat Tasdemir, a murawę opuścił Niall Mason. W 66. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Lee Browna z Portsmouth FC, a w 68. minucie Nathana Thompsona z drużyny przeciwnej.

Jedenastka gości otrząsnęła się z chwilowego letargu. Ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. Na 18 minut przed zakończeniem drugiej połowy wynik ustalił Mohamed Eisa. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie 13 strzelonych goli. Przy zdobyciu bramki pomagał Dan Butler.

W 73. minucie Ryan Williams został zastąpiony przez Marcusa Harnessa. W 77. minucie sędzia pokazał kartkę Ellisowi Harrisonowi, zawodnikowi Portsmouth FC. Trenerzy obu jedenastek postanowili odświeżyć składy w 90. minucie, w drużynie Peterborough United za Mohameda Eisy wszedł Ricky Jade-Jones, a w zespole Portsmouth FC Brandon Haunstrup zmienił Rossa McCroriego.

Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 2-2.

Piłkarze obu drużyn obejrzeli po trzy żółte kartki.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie dokonał dwóch zmian. Drużyna Peterborough United w drugiej połowie także wymieniła dwóch graczy.

14 grudnia zespół Peterborough United zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jego rywalem będzie Bolton Wanderers FC. Tego samego dnia Accrington Stanley FC będzie gościć jedenastkę Portsmouth FC.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL