Reklama

Reklama

Liga angielska - 20. kolejka League One: Burton Albion FC - Lincoln City 0-2 (0-1)

W starciu 20. kolejki angielskiej League One, które rozegrane zostało 7 grudnia, drużyna Burton Albion przegrała z Lincoln City 0-2 (0-1). Mecz na Pirelle Stadium w Burton-upon-Trencie obejrzało 3 782 widzów.

W  starciu 20. kolejki angielskiej League One, które rozegrane zostało 7 grudnia, drużyna Burton Albion przegrała  z Lincoln City  0-2 (0-1). Mecz na Pirelle Stadium w Burton-upon-Trencie obejrzało 3 782 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą cztery razy. Jedenastka Burton Albion wygrała aż trzy razy, zremisowała raz, nie przegrywając żadnego meczu.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Lincoln City w drugiej minucie spotkania, gdy Harry Anderson strzelił pierwszego gola. Asystę przy bramce zaliczył Jorge Grant.

W 13. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Jake'a Hesketha z Lincoln City, a w 26. minucie Ryana Edwardsa z drużyny przeciwnej. W 33. minucie w drużynie Burton Albion doszło do zmiany. David Templeton wszedł za Nathana Broadheada. W 43. minucie Jason Shackell został zmieniony przez Michaela Bostwicka.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Lincoln City.

W 61. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Kierana Wallace'a z Burton Albion, a w 63. minucie Neala Eardleya z drużyny przeciwnej. Trener Burton Albion wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Joe Sbarrę. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy siedem razy i ma na koncie jednego strzelonego gola. Murawę musiał opuścić Kieran Wallace.

W 84. minucie kartkę dostał Cian Bolger, zawodnik gości. Na trzy minuty przed zakończeniem pojedynku w drużynie Lincoln City doszło do zmiany. Tyler Walker wszedł za Johna Akinde'a. Chwilę później trener Lincoln City postanowił bronić wyniku. W 88. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Jake'a Hesketha wszedł Max Melbourne, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi Lincoln City utrzymać prowadzenie. Mimo postawienia na obronę zespołowi Lincoln City udało się strzelić gola i wygrać.

W doliczonej drugiej minucie spotkania arbiter przyznał kartkę Stephenowi Quinnowi z Burton Albion.

Dopiero pod koniec meczu Tyler Walker wywołał eksplozję radości wśród kibiców Lincoln City, strzelając kolejnego gola w trzeciej minucie doliczonego czasu meczu pojedynku. To już ósme trafienie tego piłkarz w sezonie. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Harry Anderson.

Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 0-2.

Sędzia w pierwszej połowie pokazał jedną żółtą kartkę zawodnikom Burton Albion, natomiast w drugiej dwie. Piłkarze gości otrzymali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, a w drugiej jedną więcej.

Jedenastka gospodarzy wymieniła dwóch zawodników. Natomiast drużyna Lincoln City wykorzystała wszystkie zmiany.

14 grudnia jedenastka Lincoln City zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej rywalem będzie Tranmere Rovers FC. Tego samego dnia Wycombe Wanderers FC będzie przeciwnikiem drużyny Burton Albion w meczu, który odbędzie się w High Wycombe.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL