Reklama

Reklama

Liga angielska - 20. kolejka League One: Blackpool FC - Fleetwood Town FC 3-1 (1-0)

W starciu 20. kolejki angielskiej League One, które rozegrane zostało 7 grudnia, jedenastka Blackpool FC wygrała z Fleetwood Town 3-1 (1-0). Mecz na Bloomfield Road obejrzało 10 355 widzów.

W  starciu 20. kolejki angielskiej League One, które rozegrane zostało 7 grudnia, jedenastka Blackpool FC wygrała  z Fleetwood Town  3-1 (1-0). Mecz na Bloomfield Road obejrzało 10 355 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą siedem razy. Drużyna Blackpool FC (”Mandarynki”) wygrała aż cztery razy, zremisowała dwa, a przegrała tylko raz.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do ”Mandarynek” w 11. minucie spotkania, gdy Liam Feeney zdobył pierwszą bramkę. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Matthew Virtue-Thick.

Między 13. a 40. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Fleetwood Town i jedną drużynie przeciwnej. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Blackpool FC.

Reklama

Zespół Fleetwood Town ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna gospodarzy, strzelając kolejnego gola. W 47. minucie wynik na 2-0 podwyższył Sullay Kaikai.

Po chwili trener Fleetwood Town postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 54. minucie na plac gry wszedł Ched Evans, a murawę opuścił Wes Burns. W 59. minucie sędzia pokazał kartkę Ryanowi Edwardsowi z Blackpool FC. W 65. minucie za Jacka Sowerby'ego wszedł Conor McAleny.

Niedługo później Armand Gnanduillet wywołał eksplozję radości wśród kibiców Blackpool FC, zdobywając kolejną bramkę w tej samej minucie spotkania. To już jedenaste trafienie tego piłkarz w sezonie. Bramka padła po podaniu Liama Feeneya.

Zawodnicy gości odpowiedzieli strzeleniem gola. Bramkę na 3-1 w 80. minucie zdobył Conor McAleny.

Na siedem minut przed zakończeniem pojedynku kartką został ukarany Armand Gnanduillet, piłkarz ”Mandarynek”. W 85. minucie w zespole ”Mandarynek” doszło do zmiany. Jordan Thompson wszedł za Sullaya Kaikaiego. Po chwili trener Blackpool FC postanowił bronić wyniku. W czwartej minucie doliczonego czasu meczu postawił na defensywę. Za napastnika Nathana Delfouneso wszedł Curtis Tilt, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie gospodarzy utrzymać prowadzenie.

Cztery minuty później w zespole Blackpool FC doszło do zmiany. Joseph Nuttall wszedł za Armanda Gnanduilleta. W dziewiątej minucie doliczonego czasu gry sędzia pokazał kartkę Jamesowi Husbandowi, zawodnikowi gospodarzy. Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 3-1.

Arbiter przyznał cztery żółte kartki piłkarzom gospodarzy, a zawodnikom Fleetwood Town pokazał dwie.

Jedenastka Blackpool FC w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast drużyna gości w drugiej połowie dokonała dwóch zmian.

14 grudnia jedenastka Fleetwood Town rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie Gillingham FC. Tego samego dnia Sunderland AFC będzie gościć zespół Blackpool FC.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL