Reklama

Reklama

Liga angielska - 20. kolejka Championship: Cardiff City FC - Barnsley FC 3-2 (1-1)

7 grudnia na Cardiff City Stadium odbył się pojedynek 20. kolejki angielskiej Championship pomiędzy drużynami Cardiff City i Barnsley FC. Starcie zakończyło się zwycięstwem Cardiff City 3-2. Na stadionie zasiadło 21 380 widzów.

7 grudnia  na Cardiff City Stadium odbył się pojedynek  20. kolejki angielskiej Championship pomiędzy drużynami Cardiff City  i Barnsley FC. Starcie zakończyło się zwycięstwem Cardiff City 3-2. Na stadionie zasiadło 21 380 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 21 spotkań zespół Cardiff City wygrał 12 razy i zanotował cztery porażki oraz pięć remisów.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Niedługo po rozpoczęciu meczu Conor Chaplin wywołał eksplozję radości wśród kibiców Barnsley FC (”The Tykes”), zdobywając bramkę w 17. minucie spotkania. Przy strzeleniu gola pomógł Mike-Steven Bähre.

Drużyna Cardiff City wyrównała wynik meczu. W 20. minucie Aden Flint wyrównał wynik meczu. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się David Hoilett.

Reklama

Jedyną kartkę w pierwszej połowie dostał Aapo Halme z Barnsley FC. Była to 40. minuta pojedynku. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

W 48. minucie do własnej bramki trafił zawodnik Cardiff City Lee Peltier. W 59. minucie David Hoilett zastąpił Josha Murphy'ego.

W 62. minucie arbiter ukarał kartką Mike-Stevena Bährego, zawodnika ”The Tykes”. Chwilę później trener Cardiff City postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 65. minucie na plac gry wszedł Danny Ward, a murawę opuścił Gary Madine. Danny Ward bardzo przysłużył się swojej drużynie strzelając jednego gola. Była to już jego piąta bramka w tegorocznych rozgrywkach.

Piłkarze gospodarzy odpowiedzieli strzeleniem gola. Na 22 minuty przed zakończeniem drugiej połowy na listę strzelców wpisał się Danny Ward. To już piąte trafienie tego zawodnika w sezonie. Bramka padła po podaniu Lee Tomlina.

W 75. minucie w jedenastce Cardiff City doszło do zmiany. Will Vaulks wszedł za Leandra Bacunę. Na boisku zawrzało. Aby uspokoić sytuację na 10 minut przed zakończeniem starcia, sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Lee Tomlinowi i Madsowi Andersenowi. Trener ”The Tykes” wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Patricka Schmidta. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Jacob Brown.

W doliczonej pierwszej minucie pojedynku arbiter pokazał kartkę Benjaminowi Williamsowi z zespołu gości. Dwie minuty później w jedenastce Barnsley FC doszło do zmiany. Clarke Oduor wszedł za Mike-Stevena Bährego.

Dalsze wysiłki podejmowane przez drużynę Cardiff City przyniosły efekt bramkowy. W czwartej minucie doliczonego czasu gry wynik ustalił Lee Tomlin. Asystę przy bramce zanotował Aden Flint.

Minutę później kartkę otrzymał Alex Mowatt z Barnsley FC. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 3-2.

Arbiter pokazał jedną żółtą kartkę piłkarzom Cardiff City, a zawodnikom gości przyznał pięć.

Jedenastka Cardiff City w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast zespół gości w drugiej połowie wymienił dwóch zawodników.

Już w najbliższą środę drużyna Barnsley FC rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie Reading FC. Tego samego dnia Brentford FC będzie gościć jedenastkę Cardiff City.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL