Reklama

Reklama

Leyton Orient - Carlisle United FC 2-3 (2-1). Liga angielska - 45. kolejka League Two

1 maja na The Breyer Group Stadium w Londynie odbył się pojedynek 45. kolejki angielskiej League Two pomiędzy drużynami Leyton Orient i Carlisle Utd. Starcie zakończyło się zwycięstwem Carlisle Utd 3-2.

1 maja  na The Breyer Group Stadium w Londynie odbył się pojedynek  45. kolejki angielskiej League Two pomiędzy drużynami Leyton Orient  i Carlisle Utd. Starcie zakończyło się zwycięstwem Carlisle Utd 3-2.

Zespoły zajmowały sąsiednie miejsca w tabeli, więc zapowiadał się ciekawy i wyrównany mecz. Zespół Carlisle Utd zajmował 10., natomiast drużyna Leyton Orient - 11. miejsce.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 22 mecze zespół Carlisle Utd wygrał osiem razy i zanotował siedem porażek oraz siedem remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Leyton Orient w trzeciej minucie spotkania, gdy Conor Wilkinson zdobył pierwszą bramkę. To już dwunaste trafienie tego zawodnika w sezonie.

Reklama

Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia pokazał Danielowi Happe'owi z zespołu gospodarzy. Była to 18. minuta starcia. W 19. minucie arbiter wskazał na jedenasty metr, jednak bramkarz wykazał się świetną interwencją broniąc strzał. Niewykorzystany karny na pewno nie pomógł drużynie w odbudowywaniu morale. W 22. minucie za Offrande'a Zanzalę wszedł Jon Mellish.

W 24. minucie karnego dla Leyton Orient nie wykorzystał Daniel Kemp. Bramkarz wykazał się świetnym refleksem na linii bramkowej.

Zespół Leyton Orient długo cieszył się prowadzeniem. Trwało to aż 39 minut, jednak jedenastka gości doprowadziła do remisu. Gola strzelił Jon Mellish. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego jedenaste trafienie w sezonie. Asystę zaliczył Joshua Kayode.

Zawodnicy gospodarzy szybko odpowiedzieli strzeleniem gola. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry na listę strzelców wpisał się Daniel Kemp.

Drugą połowę drużyna Leyton Orient rozpoczęła w zmienionym składzie, za Jamiego Turleya wszedł Sam Ling. W 54. minucie Lewis Alessandra wyrównał wynik meczu z karnego.

W 62. minucie sędzia pokazał kartkę Louisowi Dennisowi, piłkarzowi gospodarzy. Chwilę później trener Leyton Orient postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 63. minucie na plac gry wszedł Craig Clay, a murawę opuścił Jobi McAnuff. W tej samej minucie w jedenastce Leyton Orient doszło do zmiany. Danny Johnson wszedł za Louisa Dennisa.

A trener Carlisle Utd wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Ethana Walkera. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy 12 razy. Murawę musiał opuścić Omari Patrick. To była dobra decyzja, ponieważ jego jedenastce udało się strzelić zwycięskiego gola. Między 80. a 89. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gości i jedną drużynie przeciwnej. Na trzy minuty przed zakończeniem meczu w drużynie Carlisle Utd doszło do zmiany. Cedwyn Scott wszedł za Ethana Walkera.

Dalsze wysiłki podejmowane przez jedenastkę Carlisle Utd przyniosły efekt bramkowy. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry wynik ustalił George Tanner. Przy zdobyciu bramki asystę zaliczył Lewis Alessandra.

Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 2-3.

Zawodnicy Leyton Orient obejrzeli w meczu trzy żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy dwie.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany.

8 maja drużyna Carlisle Utd będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej rywalem będzie Walsall FC. Tego samego dnia Salford City FC będzie gościć zespół Leyton Orient.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL