Reklama

Reklama

Ipswich Town - Blackpool FC 2-0 (1-0). Liga angielska - 28. kolejka League One

W spotkaniu 28. kolejki angielskiej League One, które rozegrane zostało 6 lutego, zespół Ipswich Town wygrał z Blackpool FC 2-0 (1-0). Pojedynek odbył się na Portman Road.

W  spotkaniu 28. kolejki angielskiej League One, które rozegrane zostało 6 lutego, zespół Ipswich Town wygrał  z Blackpool FC  2-0 (1-0). Pojedynek odbył się na Portman Road.

Zespoły zajmowały sąsiednie miejsca w tabeli, więc zapowiadał się ciekawy i wyrównany mecz. Jedenastka Ipswich Town (”The Tractor Boys”) zajmowała 11., natomiast drużyna Blackpool FC (”Mandarynki”) - 12. miejsce.

Piłkarze obu drużyn potrzebowali dużo czasu, by się rozruszać. Senna atmosfera panowała przez większą część pierwszej połowy. Nikt nie mógł się spodziewać, że prawdziwe emocje jeszcze nadejdą. Dopiero w drugim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. W 22. minucie arbiter pokazał kartkę Myles'owi Kenlockowi z zespołu gospodarzy.

Reklama

Trzeba było trochę poczekać, aby Alan Judge wywołał eksplozję radości wśród kibiców ”The Tractor Boys”, zdobywając bramkę w 43. minucie meczu. Przy strzeleniu gola pomagał Myles Kenlock.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki ”The Tractor Boys”.

Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach po przerwie, a już padł kolejny gol w tym spotkaniu. Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy na listę strzelców wpisał się Luke Woolfenden.

W 57. minucie kartką został ukarany Christopher Maxwell, zawodnik gości. W 60. minucie Luke Thomas zastąpił Gwiona Edwardsa. Na murawie, jak to często zdarzało się ”Mandarynkom” w tym sezonie, pojawił się Demetri Mitchell, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 61. minucie Matthew Virtue-Thicka. Rezultat meczu pokazał, że zmiana tym razem nie pomogła drużynie.

W 64. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Sullaya Kaikaiego z Blackpool FC, a w 67. minucie Luke'a Mathesona z drużyny przeciwnej. Chwilę później trener Ipswich Town postanowił wzmocnić linię pomocy i w 69. minucie zastąpił zmęczonego Andre'a Dozzella. Na boisko wszedł Josh Harrop, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 2-0.

Piłkarze obu drużyn obejrzeli po dwie żółte kartki.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast jedenastka Blackpool FC w drugiej połowie dokonała pięciu zmian.

Już w najbliższy wtorek zespół Blackpool FC rozegra kolejny mecz u siebie. Jego rywalem będzie Burton Albion FC. Tego samego dnia Peterborough United FC będzie gościć zespół ”The Tractor Boys”.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL