Reklama

Reklama

Huddersfield Town FC - Cardiff City FC 0-0. Liga angielska - 35. kolejka Championship

5 marca na John Smith's Stadium odbyło się spotkanie 35. kolejki angielskiej Championship pomiędzy drużynami Huddersfield Town i Cardiff City. Mecz zakończył się remisem 0-0.

5 marca  na John Smith's Stadium odbyło się spotkanie  35. kolejki angielskiej Championship pomiędzy drużynami Huddersfield Town  i Cardiff City. Mecz zakończył się remisem 0-0.

Drużyna Huddersfield Town (”The Terriers”) przed meczem zajmowała 19. pozycję w tabeli, co oznacza, że każdy punkt był dla niej na wagę złota.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 11 razy. Jedenastka Cardiff City wygrała aż dziewięć razy, zremisowała dwa, nie przegrywając żadnego spotkania.

Niewiele działo się od początku meczu, dlatego warto odnotować fakt, że już w tej fazie spotkania jeden z zawodników nie mógł kontynuować zawodów. W 38. minucie Joel Bagan został zmieniony przez Ciarona Browna.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Trener Cardiff City wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Oluwaseyiego Oję. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy i ma na koncie pięć zdobytych bramek. Murawę musiał opuścić Josh Murphy. Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Cardiff City: Seanowi Morrisonowi w 62. i Willowi Vaulksowi w 69. minucie.

W 74. minucie sędzia wskazał na jedenasty metr, ale Yaya Sanogo nie zmienił rezultatu meczu. W ten sposób szansy na zmianę rezultatu spotkania nie wykorzystał zespół ”The Terriers”. Chwilę później trener Huddersfield Town postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 77. minucie na plac gry wszedł Keiran Phillips, a murawę opuścił Yaya Sanogo. W 86. minucie Harry Wilson został zmieniony przez Marlona Packa, co miało wzmocnić drużynę Cardiff City. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Aarona Rowe'a na Richarda Stearmana.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Arbiter nie ukarał piłkarzy gospodarzy żadną kartką, natomiast zawodnikom Cardiff City przyznał dwie żółte.

Jedenastka gospodarzy w drugiej połowie dokonała dwóch zmian. Natomiast zespół Cardiff City wykorzystał wszystkie zmiany.

13 marca drużyna Cardiff City będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Watford FC. Tego samego dnia Queens Park Rangers FC będzie rywalem jedenastki Huddersfield Town w meczu, który odbędzie się w Londynie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL