Reklama

Reklama

Charlton Athletic FC - Lincoln City 3-1 (0-0). Liga angielska - 40. kolejka League One

4 maja na The Valley w Londynie odbył się pojedynek 40. kolejki angielskiej League One pomiędzy drużynami Charltonu Athletic i Lincoln City. Starcie zakończyło się zwycięstwem Charltonu Athletic 3-1.

4 maja  na The Valley w Londynie odbył się pojedynek  40. kolejki angielskiej League One pomiędzy drużynami Charltonu Athletic  i Lincoln City. Starcie zakończyło się zwycięstwem Charltonu Athletic 3-1.

Był to mecz drużyn ze szczytu tabeli. Zapowiadało się ciekawe spotkanie, gdyż grały ze sobą siódmy i czwarty zespół League' Onego.

Obie drużyny grały dotychczas ze sobą tylko raz. Mecz zakończył się zwycięstwem jedenastki Lincoln City.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. W 17. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Bena Purringtona z Charltonu Athletic (”The Addicks”), a w 20. minucie Cohena Bramalla z drużyny przeciwnej.

Kibice Charltonu Athletic nie mogli już doczekać się wprowadzenia Albiego Morgana. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy 13 razy i ma na koncie jednego strzelonego gola. Murawę musiał opuścić Jake Forster-Caskey. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić dającą prowadzenie bramkę. Na trzy minuty przed zakończeniem pierwszej połowy sędzia pokazał kartkę Jamesowi Jonesowi, piłkarzowi Lincoln City. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

Reklama

Drugą połowę zespół Charltonu Athletic rozpoczął w zmienionym składzie, za Bena Purringtona wszedł Chukwuemeka Aneke.

Niedługo po przerwie drużyna Charltonu Athletic pokazała swoją wyższość. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Jayden Stockley. To już ósme trafienie tego zawodnika w sezonie. Asystę zaliczył Chukwuemeka Aneke.

Po chwili trener Lincoln City postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 57. minucie na plac gry wszedł Ramirez Howarth, a murawę opuścił Anthony Scully. W 63. minucie Cohen Bramall został zastąpiony przez Maksa Sandersa.

Jedenastka gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna Charltonu Athletic, strzelając kolejnego gola. Na 25 minut przed zakończeniem drugiej połowy wynik na 2-0 podwyższył Ryan Inniss. Przy strzeleniu gola pomógł Albie Morgan.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Charltonu Athletic w 67. minucie spotkania, gdy Chukwuemeka Aneke zdobył trzecią bramkę. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego piętnaste trafienie w sezonie. Asystę przy golu zaliczył Liam Millar.

W 84. minucie kartkę otrzymał Chukwuemeka Aneke z drużyny gospodarzy.

Mimo że zespół gości nie grzeszy umiejętnością konstruowania sytuacji strzeleckich, na 61 ataków oddał tylko pięć celnych strzałów, to w końcu zdobył długo wyczekiwaną przez ich kibiców bramkę. W 89. minucie gola pocieszenia strzelił Harry Anderson. Przy zdobyciu bramki asystę zaliczył Tom Hopper.

W doliczonej pierwszej minucie pojedynku w jedenastce Charltonu Athletic doszło do zmiany. Darren Pratley wszedł za Chukwuemekę Aneke'a. Minutę później sędzia ukarał kartką Darrena Pratleya, piłkarza gospodarzy. Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 3-1.

Arbiter przyznał trzy żółte kartki zawodnikom gospodarzy, a piłkarzom Lincoln City pokazał dwie.

Zespół Charltonu Athletic wykorzystał wszystkie zmiany. Natomiast drużyna gości w drugiej połowie dokonała czterech zmian.

Już w najbliższą niedzielę jedenastka Lincoln City rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie AFC Wimbledon. Tego samego dnia Hull City AFC zagra z drużyną ”The Addicks” na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL