Reklama

Reklama

Blackpool Football Club - Swansea City Assocation Football Club 0-1 (0-0). Liga - 3. kolejka

13 sierpnia na Bloomfield Road odbył się mecz 3. kolejki Championship pomiędzy drużynami Blackpoola i Swansea City. Starcie zakończyło się zwycięstwem Swansea City 1-0.

13 sierpnia  na Bloomfield Road odbył się mecz  3. kolejki  Championship pomiędzy drużynami Blackpoola  i Swansea City. Starcie zakończyło się zwycięstwem Swansea City 1-0.

Już w pierwszych minutach zespół Swansea City próbował rozpoznać przeciwników konstruując akcje zaczepne. Przez dłuższy czas przewaga w posiadaniu piłki była aż nadto widoczna, jednak nie przynosiło to efektów w postaci bramek. W 45. minucie Theo Corbeanu został zastąpiony przez Shayne'a Lavery'ego.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 47. minucie sędzia pokazał kartkę Shayne'owi Lavery'emu, piłkarzowi Blackpoola. W 50. minucie arbiter wskazał na wapno, jednak Jerry Yates nie wykorzystał szansy strzelając obok bramki. W ten sposób szansy na zmianę rezultatu spotkania nie wykorzystała drużyna Blackpoola.

Reklama

W 62. minucie Jay Fulton został zmieniony przez Oliviera Ntchama, a za Matthew Sorinolę wszedł na boisko Cameron Congreve, co miało wzmocnić zespół Swansea City. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Sonny'ego Careya na Charliego Patino. Sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom Swansea City: Mattowi Grimesowi w 63. i Olivierowi Ntchamowi w 77. minucie. Chwilę później trener Blackpoola postanowił bronić wyniku. W 79. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Sonny'ego Careya wszedł Jordan Lawrence-Gabriel, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Niestety, starania trenera spaliły na panewce. Jedenastka Blackpoola nie obroniła wyniku i ostatecznie przegrała mecz.

Pod koniec meczu jedynego gola meczu strzelił Olivier Ntcham dla zespołu Swansea City. Bramka padła w tej samej minucie. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry arbiter pokazał kartkę Joe Allenowi z Swansea City.

Jedenastka Swansea City była w posiadaniu piłki przez 64 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym starcie.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Sędzia przyznał jedną żółtą kartkę zawodnikom Blackpoola, a piłkarzom Swansea City pokazał trzy.

Jedni i drudzy dokonali po cztery zmiany.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL