Reklama

Reklama

Blackpool FC - Sunderland AFC 1-0 (0-0). Liga angielska - 42. kolejka League One

17 kwietnia na Bloomfield Road odbył się mecz 42. kolejki angielskiej League One pomiędzy drużynami Blackpool FC i Sunderland AFC. Starcie zakończyło się zwycięstwem Blackpool FC 1-0.

17 kwietnia  na Bloomfield Road odbył się mecz  42. kolejki angielskiej League One pomiędzy drużynami Blackpool FC  i Sunderland AFC. Starcie zakończyło się zwycięstwem Blackpool FC 1-0.

Było to spotkanie na szczycie tabeli. Zapowiadał się ciekawy pojedynek, gdyż spotkały się piąta i trzecia drużyna League' Onego.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą trzy razy. Jedenastka Sunderland AFC (”Czarne Koty”) wygrała jeden raz, zremisowała dwa, nie przegrywając żadnego meczu.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. Między 18. a 37. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom gości i jedną drużynie przeciwnej.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Blackpool FC w 58. minucie spotkania, gdy Luke Garbutt strzelił pierwszego gola. Sytuację bramkową stworzył Sullay Kaikai.

W 65. minucie za Calluma McFadzeana wszedł Denver Hume. Kibice ”Czarnych Kotów” nie mogli już doczekać się wprowadzenia Rossa Camerona. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Aiden O'Brien. Trenerzy obu jedenastek postanowili odświeżyć składy w 76. minucie, w drużynie Sunderland AFC za Jordana Jonesa wszedł Jack Diamond, a w zespole Blackpool FC Daníel Grétarsson zmienił Jordana Thornileya.

Na murawie, jak to często zdarzało się ”Mandarynkom” w tym sezonie, pojawił się Jordan Lawrence-Gabriel, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 81. minucie Demetriego Mitchella. Rezultat meczu pokazał, że zmiana była dobrym posunięciem trenera.

Przewaga drużyny ”Czarnych Kotów” w posiadaniu piłki była ogromna (66 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze przegrali mecz.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Zawodnicy Blackpool FC otrzymali w meczu jedną żółtą kartkę, a ich przeciwnicy dwie.

Oba zespoły wymieniły po czterech graczy w drugiej połowie.

Już w najbliższy wtorek drużyna ”Mandarynek” będzie miała szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jej rywalem będzie Rochdale AFC. Tego samego dnia Hull City AFC będzie gościć zespół Sunderland AFC.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL