Reklama

Reklama

Blackpool FC - Oxford United FC 3-3 (2-1). Liga angielska - League One

21 maja na Bloomfield Road odbyło się spotkanie rozgrywek angielskiej League One pomiędzy drużynami Blackpool FC a Oxford Utd. Pojedynek zakończył się remisem 3-3. Ponieważ w pierwszym meczu zwyciężyła drużyna Blackpool FC 3-0, więc to ona wywalczyła awans. Starcie obejrzało 4 000 widzów.

21 maja na Bloomfield Road odbyło się spotkanie  rozgrywek angielskiej League One pomiędzy drużynami Blackpool FC  a Oxford Utd. Pojedynek zakończył się remisem 3-3. Ponieważ w pierwszym meczu zwyciężyła drużyna Blackpool FC 3-0, więc to ona wywalczyła awans. Starcie obejrzało 4 000 widzów.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 15 meczów zespół Oxford Utd wygrał sześć razy i tyle samo razy przegrywał. Trzy mecze zakończyły się remisem.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Oxford Utd w siódmej minucie spotkania, gdy Matt Taylor zdobył pierwszą bramkę. To już dziewiętnaste trafienie tego zawodnika w sezonie.

Piłkarze Blackpool FC otrząsnęli się z chwilowego letargu. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki szybko przyniosły efekt. W 11. minucie na listę strzelców wpisał się Elliot Embleton. W zdobyciu bramki pomógł Demetri Mitchell.

Reklama

W 12. minucie arbiter pokazał kartkę Cameronowi Brannaganowi z drużyny gości.

Już na początku meczu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 13. minucie Kenneth Dougall dał prowadzenie swojej jedenastce. Przy zdobyciu bramki pomógł Daniel Ballard.

W 40. minucie kartką został ukarany Christopher Maxwell, zawodnik Blackpool FC. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Na drugą połowę drużyna ”Mandarynek” wyszła w zmienionym składzie, za Daniela Ballarda wszedł Marvin Ekpiteta.

Zespół ”Mandarynek” długo cieszył się prowadzeniem. Trwało to aż 39 minut, jednak jedenastka gości doprowadziła do remisu. Bramkę zdobył Robert Atkinson. Bramka padła po podaniu Anthony'ego Forde'a.

Szybko po stracie gola zespół Blackpool FC ponownie pokazał swoją wyższość. W 54. minucie dającą prowadzenie bramkę dla jedenastki gospodarzy zdobył Jerry Yates. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego dwudzieste pierwsze trafienie w sezonie. Asystę przy golu po raz kolejny zanotował Demetri Mitchell.

W 55. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Matta Taylora z Oxford Utd, a w 64. minucie Kevina Stewarta z drużyny przeciwnej. Chwilę później trener Oxford Utd postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 68. minucie na plac gry wszedł Daniel Agyei, a murawę opuścił Brandon Barker. W 69. minucie Elliott Lee został zastąpiony przez Olamide'a Shodipa.

A kibice ”Mandarynek” nie mogli już doczekać się wprowadzenia Keshiego Andersona. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy i ma na koncie dwie zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Elliot Embleton. W 73. minucie boisko opuścili piłkarze gospodarzy: Jordan Lawrence-Gabriel, Gary Madine, a na ich miejsce weszli Demetri Mitchell, Ellis Simms.

Dalsze wysiłki podejmowane przez jedenastkę Oxford Utd przyniosły efekt bramkowy. W 74. minucie wynik ustalił Olamide Shodipo.

Na boisku zawrzało. Aby uspokoić sytuację w drugiej minucie doliczonego czasu gry, sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Oliverowi Turtonowi i Markowi Sykesowi. W tej samej minucie w zespole ”Mandarynek” doszło do zmiany. Ethan Robson wszedł za Jerry'ego Yatesa. Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 3-3.

Przewaga drużyny Oxford Utd w posiadaniu piłki była ogromna (61 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze tylko zremisowali.

Arbiter pokazał jedną żółtą kartkę zawodnikom gospodarzy w pierwszej połowie, a w drugiej dwie. Piłkarze drużyny przeciwnej otrzymali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, natomiast w drugiej dwie.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie dokonała pięciu zmian. Natomiast jedenastka Oxford Utd w drugiej połowie dokonała dwóch zmian.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL