Reklama

Reklama

AFC Bournemouth - Brentford FC 1-0 (0-0). Liga angielska - Championship

W półfinale rozgrywek angielskiej Championship, który rozegrany został 17 maja, zespół Bournemouth wygrał z Brentford FC 1-0 (0-0). Mecz na Vitality Stadium obejrzało 2 000 widzów.

W półfinale rozgrywek angielskiej Championship, który rozegrany został 17 maja, zespół Bournemouth wygrał z Brentford FC  1-0 (0-0). Mecz na Vitality Stadium obejrzało 2 000 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą cztery razy. Drużyna Brentford FC wygrała aż trzy razy, a przegrała tylko raz.


Niewiele działo się od początku meczu, dlatego warto odnotować fakt, że już w tej fazie spotkania jeden z zawodników nie mógł kontynuować zawodów. W trzeciej minucie doliczonego czasu Steve Cook został zastąpiony przez Chrisa Mephama.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia pokazał Madsowi Roerslevowi z Brentford FC. Była to 45. minuta starcia. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

W pierwszych sekundach drugiej połowy spotkania kartką został ukarany Pontus Jansson, piłkarz gości.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Bournemouth (”The Cherries”) w 55. minucie spotkania, gdy Arnaut Groeneveld strzelił pierwszego gola. To już szesnaste trafienie tego piłkarz w sezonie. Asystę zaliczył David Brooks.

Niedługo później trener Brentford FC postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 58. minucie na plac gry wszedł Bryan Mbeumo, a murawę opuścił Marcus Forss. Niedługo później trener Bournemouth postanowił bronić wyniku. W 72. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Bena Pearsona wszedł Jack Stacey, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie ”The Cherries” utrzymać prowadzenie. W 73. minucie Vitaly Janelt został zmieniony przez Henrika Dalsgaarda, a za Mathiasa Jensena wszedł na boisko Saman Ghoddos, co miało wzmocnić zespół Brentford FC. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Davida Brooksa na Jacka Wilshere'a.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Sędzia nie ukarał zawodników Bournemouth żadną kartką, natomiast piłkarzom gości przyznał dwie żółte.

Jedenastka gospodarzy wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast zespół Brentford FC w drugiej połowie wymienił pięciu zawodników.

To był dopiero pierwszy mecz w tej rundzie rozgrywek. Obie drużyny spotkają się w rewanżu, który odbędzie się 22 maja w Brentfordzie. Strata Brentford FC wciąż jest do odrobienia.

Reklama

Reklama

Reklama