Reklama

Reklama

41. kolejka League One: Bradford City AFC - Doncaster Rovers FC 0-1 (0-0)

6 kwietnia na Northern Commercials Stadium odbyło się starcie 41. kolejki angielskiej League One pomiędzy drużynami Bradford City i Doncasteru Rovers. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Doncasteru Rovers 1-0. Na stadionie zasiadło 16 496 widzów.

6 kwietnia  na Northern Commercials Stadium odbyło się starcie  41. kolejki angielskiej League One pomiędzy drużynami Bradford City  i Doncasteru Rovers. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Doncasteru Rovers 1-0. Na stadionie zasiadło 16 496 widzów.

Jedenastki nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 14 spotkań zespół Doncasteru Rovers (”Wikingowie”) wygrał pięć razy, ale więcej przegrywał, bo sześć razy. Trzy mecze zakończyły się remisem.

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w trzecim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia wręczył Johnowi Marquisowi z Doncasteru Rovers. Była to 33. minuta spotkania.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

W 57. minucie Kieran Sadlier został zmieniony przez Alfie Maya. Na 25 minut przed zakończeniem drugiej połowy kartką został ukarany Tommy Rowe, piłkarz Doncasteru Rovers.

Jedynego gola meczu strzelił Mallik Wilks dla jedenastki ”Wikingów”. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego czternaste trafienie w sezonie. Asystę przy bramce zaliczył Alfie May.

W 74. minucie James Coppinger został zmieniony przez Alfie Beestina, co miało wzmocnić drużynę ”Wikingów”. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Billego Clarkego na Seana Scannella. Chwilę później trener Bradford City postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 76. minucie na plac gry wszedł Jack Payne, a murawę opuścił Jermaine Anderson. W 86. minucie w zespole Bradford City doszło do zmiany. Hope Akpan wszedł za Davida Balla.

Chwilę później trener ”Wikingów” postanowił bronić wyniku. W 87. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Mallika Wilksa wszedł Paul Downing, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi ”Wikingów” utrzymać prowadzenie. W 88. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Matta Blaira z Doncasteru Rovers, a w pierwszej minucie doliczonego czasu starcia Paula Caddisa z drużyny przeciwnej.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Arbiter pokazał jedną żółtą kartkę piłkarzom Bradford City, a zawodnikom gości przyznał trzy.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

13 kwietnia zespół Doncasteru Rovers zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jego rywalem będzie Plymouth Argyle FC. Tego samego dnia Bristol Rovers FC będzie gościć jedenastkę Bradford City.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL