Reklama

Reklama

40. kolejka Championship: Norwich City - Queens Park Rangers FC 4-0 (3-0)

W starciu 40. kolejki angielskiej Championship, które rozegrane zostało 6 kwietnia, drużyna Norwich City wysoko wygrała z Queens Park Rangers 4-0 (3-0). Mecz na Carrow Road obejrzało 26 796 widzów.

W  starciu 40. kolejki angielskiej Championship, które rozegrane zostało 6 kwietnia, drużyna Norwich City wysoko wygrała  z Queens Park Rangers  4-0 (3-0). Mecz na Carrow Road obejrzało 26 796 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 61 razy. Zespół Norwich City (”Kanarki”) wygrał aż 26 razy, zremisował 18, a przegrał tylko 17.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach, a już padł pierwszy gol w tym spotkaniu. W szóstej minucie po gwizdku arbitra oznaczającego początek spotkania bramkę zdobył Emiliano Buendía. To już ósme trafienie tego piłkarza w sezonie. Sytuację bramkową stworzył Maximillian Aarons.

Reklama

Drużyna gości (”Super Hoops”) ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystał zespół ”Kanarków”, zdobywając kolejną bramkę. W 12. minucie na listę strzelców wpisał się Marco Stiepermann. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego siódme trafienie w sezonie. Asystę przy golu zaliczył Emiliano Buendía.

W 34. minucie za Jake'a Bidwella wszedł Toni Leistner.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Norwich City w 38. minucie spotkania, gdy Teemu Pukki zdobył trzecią bramkę. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie 25 strzelonych goli. Przy zdobyciu bramki ponownie pomagał Emiliano Buendía.

Jedyną żółtą kartkę w pierwszej połowie sędzia wręczył Joelowi Lynchowi z ”Super Hoops”. Była to 44. minuta pojedynku.

Trener Queens Park Rangers postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 59. minucie na plac gry wszedł Josh Scowen, a murawę opuścił Geoff Cameron. Na 19 minut przed zakończeniem drugiej połowy za czerwoną kartkę zszedł z boiska Emiliano Buendía osłabiając tym samym jedenastkę gospodarzy.

W 75. minucie w zespole Queens Park Rangers doszło do zmiany. Bright Osayi-Samuel wszedł za Pawła Wszołka. A trener Norwich City wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Todda Cantwella. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Marco Stiepermann. To była dobra decyzja, ponieważ jego jedenastce udało się strzelić kolejnego gola.

W 85. minucie swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył Teemu Pukki z ”Kanarków”. Bramka padła po podaniu Christopha Zimmermanna.

W doliczonej pierwszej minucie spotkania arbiter pokazał żółtą kartkę Darnellowi Furlongowi z zespołu gości. Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 4-0.

Drużyna Queens Park Rangers zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Arbiter przyznał jedną czerwoną kartkę zawodnikom Norwich City, natomiast piłkarzom gości pokazał dwie żółte.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany.

Już w najbliższą środę zespół Queens Park Rangers rozegra kolejny mecz w Londynie. Jego rywalem będzie Millwall FC. Tego samego dnia Reading FC zagra z drużyną Norwich City na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL