Reklama

Reklama

40. kolejka Championship: Brentford FC - Derby County 3-3 (2-2)

6 kwietnia na Griffin Park odbył się mecz 40. kolejki angielskiej Championship pomiędzy drużynami Brentford FC i Derby County. Pojedynek zakończył się remisem 3-3. Na stadionie stawiło się 12 225 widzów.

6 kwietnia  na Griffin Park odbył się mecz  40. kolejki angielskiej Championship pomiędzy drużynami Brentford FC  i Derby County. Pojedynek zakończył się remisem 3-3. Na stadionie stawiło się 12 225 widzów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W pierwszych minutach meczu piłkarze Derby County (”Barany”) nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 13. minucie Harry Wilson dał prowadzenie swojemu zespołowi. To już jedenaste trafienie tego zawodnika w sezonie. Sytuację bramkową stworzył Tom Lawrence.

Po kwadransie gry sędzia ukarał kartką Henrika Dalsgaarda, piłkarza Brentford FC. W 18. minucie za Scotta Malone'a wszedł Ashley Cole. Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom Barany: Jaydenowi Boglemu w 19. i Bradleyowi Johnsonowi w 22. minucie.

Reklama

Drużyna gospodarzy otrząsnęła się z chwilowego letargu. Ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki niedługo przyniosły efekt. W 23. minucie bramkę wyrównującą zdobył Julian Jeanvier. Przy strzeleniu gola pomógł Mohamed Benrahma.

Zawodnicy Derby County szybko odpowiedzieli strzeleniem gola. W 26. minucie na listę strzelców wpisał się Jayden Bogle. Asystę przy bramce zanotował Bradley Johnson.

Pod koniec pierwszej połowy rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. Na kwadrans przed końcem pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Neal Maupay. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego dwudzieste pierwsze trafienie w sezonie. Asystę zanotował Rico Henry.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 2-2.

Trener Brentford FC wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Pelendę Dasilvę. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy 10 razy. Murawę musiał opuścić Kamohelo Mokotjo. To była dobra decyzja, ponieważ jego zespołowi udało się strzelić wyrównującą bramkę. W 49. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Ashleya Cole'a z Derby County, a w 50. minucie Rica Henry'ego z drużyny przeciwnej.

W tej samej minucie trener Derby County postanowił skorzystać ze swojego jokera i na plac gry wszedł Mason Bennett, a murawę opuścił Martyn Waghorn. W 62. minucie Rico Henry został zmieniony przez Mosesa Odubajo, a za Olliego Watkinsa wszedł na boisko Sergi Canós, co miało wzmocnić jedenastkę Brentford FC. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Duane Holmesa na Craiga Brysona. W 69. minucie arbiter wręczył kartkę Tomowi Lawrence'owi z ”Baranów”.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Derby County w 78. minucie spotkania, gdy Harry Wilson strzelił trzeciego gola. Bramka padła po podaniu Fikaya Tomoriego.

Kilka chwil później okazało się, że dalsze wysiłki podejmowane przez drużynę Brentford FC przyniosły efekt bramkowy. Na siedem minut przed zakończeniem starcia wynik ustalił Mohamed Benrahma. Asystę przy bramce zaliczył Sergi Canós.

Na boisku zrobiło się niespokojnie. Aby opanować sytuację w doliczonej drugiej minucie pojedynku, sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Fikayowi Tomoriemu i Sergiemu Canósowi. Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 3-3.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Arbiter wręczył trzy żółte kartki piłkarzom Brentford FC, a zawodnikom gości pokazał pięć.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany.

Już w najbliższy wtorek zespół Derby County będzie miał szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jego rywalem będzie Blackburn Rovers FC. Natomiast w środę Ipswich Town zagra z zespołem Brentford FC na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL