Zmarł były reprezentant Belgii

Były piłkarz reprezentacji Belgii Leo Clijsters, a zarazem ojciec belgijskiej tenisistki Kim Clijsters, zmarł w niedzielę na raka płuc w wieku 52 lat. Śmiertelną chorobę wykryto u niego przed blisko rokiem.

Clijsters grał na środku linii obrony w kilku belgijskich klubach, był też kapitanem FC Mechelen, z którym sięgnął po Puchar Zdobywców Pucharów w 1988 roku, po zwycięstwie w finale z Ajaxem Amsterdam.

Reklama

W narodowej drużynie rozegrał 40 spotkań, a w 1986 i 1990 roku grał w finałach mistrzostw świata. W pierwszym przypadku Belgowie dotarli do półfinału.

Pożegnał się z zawodowym futbolem w 1993 roku i od tego momentu większość swojej uwagi poświęcił wspieraniu kariery tenisowej córki Kim, która była liderką rankingu WTA oraz triumfowała w wielkoszlemowym US Open, zanim zakończyła karierę przed dwoma laty.

Dowiedz się więcej na temat: zmarły

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje