Reklama

Reklama

Zarzeczny: Wszystko przez Fenicjan

Fenicjanie wymyślili pieniądze. Ale dlaczego tak mało? To pytanie zadaje sobie teraz niejeden z nas.

Oto koleżanka kupiła mi koszulę u Franco Feruzziego, czym wprawiła mnie w nieliche zakłopotanie. Bowiem zachowując proporcje, ja z kolei powinienem jej kupić jakiś diadem z brylantami. I to osobiście, bo w przysługę pana Mikołaja już nie dowierzam (ona chyba też, bo podpowiada nawet do jakiego sklepu pójść najlepiej, a jednak). Ale jak mawiał mój pewien nieżyjący kolega (to znaczy jeszcze żył, gdy to mówił) - jest wojna, są straty...

Reklama

Prawdziwy szał zakupów przetacza się przez Polskę, choć zdarzają się wyjątki. Nikt nie chce na przykład kupić sobie Matusiaka (Radosława chyba, jakoś tak), mimo że on powtarza, iż milion euro to jest za niego śmieszna cena. Faktycznie śmieszna, bo ja bym nie dał nawet 100 euro, zwłaszcza że nie mam (to znaczy mam, ale nie na głupoty!).

I tak sobie łażę bezsensownie od sklepu do sklepu, kupuję setki zbędnych rzeczy. Dzisiaj cztery karpie, indyka i kilo boczku, ale szczęśliwie posiadam psa wszystkożernego. Ostatnio próbował nawet zjeść sąsiadkę, szczęśliwie dla nas wszystkich musiała być nieco łykowata, bo odpuścił...

Taa, czasem to kupowanie wypadałoby sobie też odpuścić. Choćby kupowanie polityków. Wzięli tego Marcinkiewicza do jakiegoś banku, a przecież bank powinien pieniądze zarabiać, a nie rozdawać! Pomijając już pomijany zwykle fakt, że pan Kazimierz jest ostatnio tak skuteczny jak piłkarz nie trafiający z metra do bramki (coś a'la Rasiak). I to ma być ten najpopularniejszy polityk w kraju? Żarty z pogrzebu.

No, ale Polacy przeróżne mają upodobania. Jacek Kuroń też stał się najpopularniejszy nie kiedy rozdawał zupę, ale dopiero od czasu gdy spadł z roweru.

Czemu tak się dzieje? Bo my po prostu lubimy pechowców. No to się nawet całkiem dobrze składa, bo dzień przed Wigilią pecha mamy wszyscy.

A wszystko przez tych Fenicjan.

Paweł Zarzeczny

Dowiedz się więcej na temat: pytanie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje