Reklama

Reklama

Zarobki piłkarzy. Lewandowski najlepszy w Bundeslidze, ale do czołówki europejskiej mu brakuje

Robert Lewandowski nie ma sobie równych, jeśli chodzi o zarobki w całej Bundeslidze , ale nie mieści się nawet do czołowej „dziesiątki” najlepiej opłacanych piłkarzy w Europie, w pięciu największych ligach. Pod tym względem Leo Messi jest bezkonkurencyjny i ma ogromną przewagę.

Najnowsze zestawienie zarobków opublikował dziennik "L’Equipe". Dotyczy ono przede wszystkim francuskiej Ligue 1, gdzie każdy klub jest szczegółowo opisany, jednak - choć opiera się na wartościach szacunkowych - zawiera również klasyfikację najwyżej wynagradzanych zawodników w Top5 lig zachodnich (Primera Division, Premier League, Serie A, Bundesliga, Ligue1) i pokazuje wiele ciekawych informacji.

Okazuje się, że Bundesliga płacowo odstaje jednak od pozostałej czwórki, a nawet Bayern nie chce rywalizować pod tym względem z najlepszymi. Robert Lewandowski dostaje tam 1,33 mln euro miesięcznie, więcej niż trzech znanych i zasłużonych dla mistrza Niemiec kolegów: Thomas Mueller, Manuel Neuer, Jerome Boateng (wszyscy po 1,25 mln euro).

Reklama

Najlepsi w Anglii (Alexis Sanchez - 2,28 mln, Mesut Oezil - 1,6 mln), nawet Francji (Neymar - 3,06 mln, Mbappe - 1,73 mln, Cavani - 1,5 mln), już nie mówiąc o Hiszpanii (Leo Messi - 8,3 mln, Antoine Griezmann - 3,3 mln, Luis Suarez - 2,9 mln, Gareth Bale - 2,5 mln, Philippe Coutinho - 2,3 mln) zarabiają znacznie więcej.

Ciekawa sytuacja jest we Włoszech, gdzie Cristiano Ronaldo dostaje ponad czterokrotnie więcej (4,7 mln) niż następny w kolejności kolega z Juventusu Turyn Paulo Dybala (1,06 mln).

Warto również odnotować, że bardzo duży wzrost zarobków zanotował Kamil Glik. Teraz na jego konto powinno wpływać co miesiąc 290 tysięcy euro - kwota, która na dodatek jest praktycznie nieopodatkowana ze względu na status obcokrajowca w Monaco. W małym księstwie więcej od Polaka zarabiają jedynie Radamel Falcao (750 tys. euro) oraz Cesc Fabregas, który w styczniu podpisał niemal królewski kontrakt na zakończenie kariery (600 tys.), obowiązujący do 2022 roku.

Wśród trenerów niespodzianką może być nie tylko pierwsze miejsce w klasyfikacji dla Diego Simeone, ale też wysokość zarobków Argentyńczyka, który dostaje w Atletico Madryt 3,3 mln euro miesięcznie! Tyle co najlepszy piłkarz Antoine Griezmann. Na podium się też Ernesto Valverde z Barcelony (2 mln) oraz Pep Guardiola (Manchester City, 1,9 mln), a tuz za nim Massimiliano Allegri (1,14 mln). Trener Bayernu Niko Kovacz może liczyć na wynagrodzenie w wysokości 580 tysięcy euro.

Remigiusz Półtorak

Zobacz wyniki niemieckiej Bundesligi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje