Reklama

Reklama

Zapraszamy do Czarnkowa

30 kwietnia w Czarnkowie druga impreza cyklu zawodów w kolarstwie górskim SkodaAuto Grand Prix MTB 2005, organizowany przez Lang Team Czesława Langa.

W czasie długiego weekendu moc kolarskich atrakcji w Czarnkowie. Na stracie zobaczymy całą krajową czołówkę oraz kilka ekip zagranicznych. Zawody w Czarnkowie organizowane są po raz piąty. W okolicach tego pięknego miasta w Wielkopolsce wypoczywa "pół" Poznania.

Reklama

Kibiców na pewno nie zabraknie, bowiem pogoda jest "murowana". Główna atrakcją 6-kilometrowej rundy w Czarnkowie jest zjazd po skoczni narciarskiej.

Poprzednio trzy razy wygrywał tu Marek Galiński (Grupa PSB Atlas Orbea), a raz Mariusz Kowal. Kowal w Głuchołazach pokazał, że wraca do formy. Galiński był 11. w zawodach Pucharu Świata w Spa w ostatnią niedzielę, wyżej, bo na 8. miejscu znalazł się zwycięzca z Głuchołaz, Ukrainiec Sierhij Rysenko. W Czarnkowie kolejna okazja do rewanżu. Rywalizacja w zawodach elity zapowiada się bardzo ciekawie.

U pań w Czarnkowie po dwa razy wygrywały Magda Sadłecka i Anna Szafraniec. Jednak z zawodniczek Lotto najwyższą formę prezentuje ostatnio Maja Włoszczowska (wszystkie Lotto). W Spa była piąta, w Głuchołazach, przed dwoma tygodniami wygrała. Tym razem koncertowego tria z Lotto w Czarnkowie nie zobaczymy, trzy panny jadą na wyścig szosowy Gracia w Czechach, by jak najlepiej przygotować się do kolejnych edycji SkodaAuto GP MTB i Pucharów Świata. W tej sytuacji pole do popisu mają siostry Pyrgiesówny - Marlena w gronie seniorek i Magda u juniorek. Nie wystartuje także Ola Dawidowicz, która w Spa wygrała rywalizację juniorek w Pucharze Świata.

Najlepsi w Głuchołazach, liderzy klasyfikacji po pierwszych zawodach SkodaAuto GP MTB 2005:

Elita mężczyźni

1. Serhij Rysenko

2. Marek Galiński

3. Marcin Karczyński

Elite kobiet

1. Maja Włoszczowska

2. Anna Szafraniec

3. Magdalena Sadłecka

Młodzik

1. Dawid Grzywacz

Młodziczka

1. Barbara Stanisławiak

Junior

1. Ales Broz

Juniorka

1. Magdalena Pyrgies

Junior młodszy

1. Kornel Osicki

Juniorka młodsza

1. Marta Sułek

W Czarnkowie wszystko gotowe na przyjęcie kolarzy. - Trasa jest niemal taka sama jak w poprzednich edycjach - mówi dyrektor MOSiR, Krzysztof Cimoszko. - Nieco zmieniliśmy tylko jeden z podjazdów w połowie rundy - będzie nieco trudniej. Dla kibiców przygotowaliśmy wiele atrakcji, będzie wyścig VIP-ów, w okolicach mety pojawi się telebim, na którym będzie można oglądać rywalizację. Ustawimy także wysięgnik, gdzie TV umieści kamerę. Najbardziej ciekawe elementy trasy ze słynną skocznią narciarską będą widoczne jak na dłoni. W "miasteczku" sponsora głównego wyścigu Skody zaprezentuje się Szkoła Bezpiecznej Jazdy.

W tym sezonie będzie aż siedem imprez SkodaAuto GP MTB. Zawody w Głuchołazach już za nami (16.4). Teraz kibiców zapraszamy do Czarnkowa (30.4), Polanicy Zdrój (14.5), Mrągowa (21.5), Gdyni (11.6), Bukowiny Tatrzańskiej (2.7) i Szczawna Zdroju (6.8). W klasyfikacji generalnej będzie liczyło się pięć najlepszych wyników. Zarówno zwycięzca klasyfikacji końcowej w elicie kobiet, jak i w elicie mężczyzn otrzyma samochód! Dwie wspaniałe Skody Fabia, jest więc o co walczyć!

Trener kadry i szef ekipy Lotto, Andrzej Piątek pytany o faworytów: - Forma Marka Galińskiego idzie do góry, ale i Rysenko jest bardzo dobry, w Spa wygrał z Markiem o te same 50 sekund, co w Głuchołazach. To będzie ciekawa rywalizacja.

Skoda Auto Grand Prix MTB po raz piąty w Czarnkowie, oto zwycięzcy poprzednich zawodów w gronie elity i kobiet:

2004 Marek Galiński Magda Sadłecka

2003 Marek Galiński Anna Szafraniec

2002 Mariusz Kowal Magda Sadłecka

2001 Marek Galiński Anna Szafraniec

Magda Sadłecka (Lotto PZU SA) o trasie w Czarnkowie: - To najbardziej interwałowa trasa w cyklu. Co to oznacza? Jest na niej bardzo dużo krótkich, ale stromych podjazdów i zjazdów. Poza tym mamy na niej skocznię narciarską, po której zjeżdżamy. Nie jest to trudny zjazd, ale osiąga się na nim duże prędkości i jest bardzo widowiskowy dla kibiców. Na tej trasie nie ma momentu, w którym można odpocząć, czy złapać oddech. Mówi się, że to jest moja trasa, że na niej zawsze dobrze mi idzie. Nie wiem, czemu tak się dzieje. Mam nadzieję, że w tym sezonie będzie podobnie.

Trasa: długość rundy - 6 km; wysokość maksymalna - 105 m n.p.m.

Dowiedz się więcej na temat: impreza | Grand Prix | Kowal | spa | trasa | lotto | magda | MTB | Czarnków

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje