Reklama

Reklama

Załuska zadebiutował w Celtiku

Udanie wypadł debiut Tony'ego Mowbraya w roli menedżera Celtiku Glasgow, choć pierwszy sparingpartner nie należał do klubów z wysokiej półki. Wicemistrzowie Szkocji pokonali w trakcie pobytu w Australii zespół Brisbane Roar 3:0.

Bramki "The Bhoys" strzegli Polacy, przez pierwszych 45 minut bardzo dobrze dysponowany Artur Boruc, a po przerwie przybyły z Dundee United Łukasz Załuska. Obaj mogą być zadowoleni, gdyż zachowali czyste konto.

Reklama

Pierwszoplanowym aktorem meczu na Antypodach był nowozelandzki napastnik Chris Killen. Niedoceniany snajper zdobył 2 gole. Trzeci był autorstwa rezerwowego Kokiego Mizuno.

Obok Załuski zadebiutował także w zespole Celtiku najnowszy nabytek drużyny - Marc - Antoine Fotune.

Boruc, który u Mowbraya nie może już liczyć na taką taryfę ulgową, jak u Gordona Strachana, bronił bardzo pewnie, zwłaszcza na początku spotkania jego umiejętności Australijczycy poddali egzaminowi, a on zdał go wzorowo, wygrywając pojedynki jeden na jeden.

Brisbane Roar - Celtic Glasgow 0:3 (0:2)

0:1 Killen 39. min

0:2 Killen 41. min

0:3 Mizuno 50. min

Dowiedz się więcej na temat: Glasgow

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje